Targi EICMA, odbywające się na początku listopada, pękały w szwach od nowości, nowinek technicznych oraz sprzętów spędzających sen z powiek każdemu motocykliście. Wśród nich był też on – Indian FTR 1200, i szczerze mówiąc to właśnie ten model, cały w carbonie, ze swoim rodowodem wyścigowym (fabryczny zespół Indiana na FTRach w sezonie 2017 zdeklasował konkurencję w amerykańskiej serii wyścigów flattrackowych) zrobił na mnie największe wrażenie. Po prostu już nie mogę się doczekać pierwszej jazdy tym motocyklem. Pomyślicie może że to reklama – tak, to reklama. Reklamuję moje podniecenie tym sprzętem. Dla mnie jest to motocykl łączący cechy supermoto z mocarnym silnikiem drogowym, a wszystko to podane na lekko. Jak będzie jeździł ten motocykl?

 

W oczekiwaniu na pierwszą w Polsce zarejestrowaną sztukę Indiana FTR1200 możemy obejrzeć film o tym, jak ten motocykl sobie radzi na ulicy i poza nią:

Więcej w Nowości rynkowe
Honda CB4 Interceptor – czy trafi do sprzedaży w 2019r?

Blisko miesiąc po prezentacji prototypu na targach EICMA do sieci przedostał się kolejny materiał podgrzewający atmosferę wokół Hondy CB4 Interceptor.

Zamknij