Marka Azimuth pochodzi ze Szwajcarii – kraju, który jest kojarzony z serami, spokojnym i dyskretnym lokowaniem pieniędzy oraz właśnie z zegarkami. Model SP-1 Crazy Rider jest inspirowany napędem motocykla.

Mamy dwa koła zębate oraz dwie wskazówki, z czego jedna z nich wędruje razem z łańcuchem. Ta wędrująca z łańcuchem wskazuje godziny, a druga, którą umieszczono na zębatce, wskazuje minuty.

Teraz musimy przekazać nieco smutniejsze informacje – pierwsza partia zegarka zostanie wypuszczona w liczbie 100 egzemplarzy, a każdy z nich będzie kosztował równowartość 21 064 złotych (5250 CHF).  Szczegóły dotyczące tego i innych odjechanych zegarków Azimuth znajdziecie na www.azimuthwatch.com.

Autor: Wojciech Grzesiak