Francuski producent motocykli Voxan znalazł się w poważnych tarapatach – w dniu dzisiejszym majątek firmy został zajęty przez sąd.

Stało się to na skutek ogłoszenia przez Voxan wstrzymania wypłat pracownikom. Według wyjaśnień, których udzielił prezes zarządu, niski poziom sprzedaży motocykli w drugiej połowie 2008 roku wraz z obecnym światowym kryzysem ekonomicznym i opóźnieniami podwykonawców Voxana w dostawie materiałów spowodowały, że jedyna francuska fabryka motocykli nie jest w stanie dłużej funkcjonować.

Wszelkie przedsięwzięcia i plany kooperacyjne francuskiej firmy także zostały wstrzymane aż do odwołania.

Voxan
ma teraz sześć miesięcy na znalezienie rozwiązania. A dopiero mieli takie piękne plany…