Dziewczynka ogarniająca Pulsara

Nie wielkość ale technika zrobi z ciebie zawodnika. Żywym potwierdzeniem tego faktu jest dziewczynka prowadząca motocykl, który w stosunku do niej jest ciężki i co najmniej dwa numery za duży. Swoją drogą, jak zaczynaliście przygodę z motocyklami?

Lit Motors C-1 – czy tak będzie wyglądać przyszłość jednośladów?

Wyobraźcie sobie pojazd łączący zalety samochodu i motocykla. Mobilność i osiągi jednośladu, ze stabilnością, komfortem i bezpieczeństwem auta. Niemożliwe? Projektanci firmy Lit Motors już to sobie wyobrazili przedstawiając pojazd nazwany C1. Jak się zachowuje i cechy szczególne znajdziecie na poniższym filmie. Mnie interesuje inne zagadnienie: czy taki pojazd, poza całkiem obiecującą funkcją transportową generuje jakąkolwiek przyjemność z prowadzenia jednośladu porównywalną z dowolnym, mniej stabilnym motocyklem?

Sytuacja jedna na milion czy pierwszy drogowy autonomiczny motocykl z Japonii?

Przyznamy szczerze: patrząc na motocykl "widmo" wyjeżdżający z winkla, można poczuć się jak w powieści Stephena Kinga. Atmosferę horroru podgrzewa nic nie zwiastujący początek nagrania. Nie wiemy co się stało, czy jest to pierwszy autonomiczny motocykl z Japonii, czy zwyczajny przypadek w klimacie"jeden na milion". Mamy jednak nadzieję, że z kierowcą wszystko ok...

Powrót do przeszłości: motocykl z silnikiem parowym

Motocykliści mają coraz łatwiej. Kontrole trakcji, ABSy, zmiany map zapłonu, tonę bajerów i silniki, w których codzienna obsługa ogranicza się do sprawdzenia poziomu oleju. Cofając się 120-130 lat wstecz widać, że nie zawsze było tak dobrze. W poniższym filmie znajdziemy motocykl z napędem parowym - uzupełnienie wody, pozycja o specyficznej ergonomii i prześwit wykluczający mimo dużych kół, jakiekolwiek zjazdy z drogi utwardzanej. Mimo to, dźwięk i klimat motocykla sprawia, że w redakcji oglądaliśmy ten obraz kilkukrotnie. Jednak w maszynach parowych jest pewna magia i klimat. Ciekawe, czy za 200 lat nasze pra- prawnuki będą to samo mówić o pojazdach elektrycznych...

Hindus potrafi: na gumie motocyklem bez koła

Wydawać by się mogło, że konstrukcja motocykla przewiduje przynajmniej dwa koła. Tą regułę łamie pewien zdolny hindus z filmu poniżej. Udowadnia, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby motocykle wyposażać tylko w jedno koło, lub monocykle w jednostkę napędową. Szacunek za umiejętności!

Parkowanie w domu level master!

Czy kiedykolwiek czekaliście na windę z której wyjechał motocykl? Swojego czasu trzymałem na zimę Hayabusę na siódmym piętrze-mina sąsiadów po otworzeniu drzwi kabiny podczas wyprowadzania motocykla była bezcenna. Tym bardziej wyobrażam sobie zdziwienie oczekujących na windę z filmu. Nie dość, że motocykl, to jeszcze uruchomiony. Szok, niedowierzanie, trwoga...z drugiej strony biker nie traci czasu na wyprowadzanie, uruchamianie silnika, tylko od razu start. Polecamy, o ile macie wyrozumiałych sąsiadów i dobrą wentylację ;)

Motocykl dla drwala

Mówiąc "drwal" nie mamy na myśli przestylizowanego, zarośniętego typa chodzącego w weekendy na crossfit i zjadającego bezglutenowe pierogi, tylko twardego faceta pracującego przy wyrębie lasu. Nie w każde miejsce da się wjechać ciężarówka, dlatego jednoślady bywają nieocenione. Czy wasz motocykl też tak potrafi?

Kiedy robicie przegazówkę motocyklem o mocy 1200 KM!!!

Boss Hoss, amerykański power cruiser wyposażony w silnik V8 z GMC. Egzemplarz z filmu ma dołożone dwie turbosprężarki oraz podtlenek azotu. W sumie, jak twierdzi właściciel, generuje 1200KM. Zobaczcie (czas filmu od 4:04), jaka jest reakcja motocykla na dodanie gazu. Dobrze, że nikt obok nie stał...

Jak powstaje Yamaha? Zobacz film z 1960 roku!

Całkiem niedawno wrzucaliśmy materiał z 1993 roku, dokumentujący produkcję motocykla Ural. Mimo, że to tylko 25 lat różnicy, mamy wrażenie, że przeniósł nas w czasy II wojny światowej. Dzisiaj chcemy zaprezentować inny materiał. Produkcję jednostek napędowych marki Yamaha, sprzed prawie 60-ciu lat. Mamy wrażenie, że mimo, że oba materiały dzielą 33 lata, kolorystyka obrazu, to jednak Japończycy mieli większą kulturę techniczną. Co o tym myślicie?

Motocykl hybrydowy? Koncept TVS Zeppelin

Napęd hybrydowy może być receptą na spełnienie rygorystycznych norm czystości spalin. Ma też mnóstwo zalet takich, jak choćby dodatkowa moc podczas przyspieszania (prądnica do ładowania baterii jest wykorzystywana wtedy jako silnik wspomagający), czy dodatkowy zasięg (jeśli skończy nam się paliwo, możemy przejechać kilka kilometrów na zasilaniu elektrycznym). Ma też oczywiście wady (większa masa i komplikacja konstrukcji) ale przy zaletach nie dziwi, że zdobył taką popularność w autach. TVS Zeppelin to jedna z pierwszych prób wprowadzenia tego typu napędu do jednośladów.