Jak informuje New York Times – pierwsze strzały padły kwadrans po południu czasu lokalnego, a strzelanina szybko przeniosła się sprzed restauracji na pobliski parking. Używano nie tylko broni palnej, ale również łańcuchów, noży, kijów baseballowych i bardziej tradycyjnych środków – pięści i kopniaków. Według raportów powodem strzelaniny była kłótnia o miejsce parkingowe…

Pod centrum handlowym miało zebrać się około stu członków z pięciu grup. Policja podała, że w związku z takimi informacjami była gotowa na ekstremalny rozwój wydarzeń. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, motocykliści otworzyli ogień w ich kierunku. W wyniku strzelaniny zginęło 9 osób, a 18 zostało rannych. Policja nie podaje oficjalnie, jakie grupy były zamieszane w strzelaninę, ale na zdjęciach rozróżniono ekipy Bandidos, Cossacks i Scimitars.

Na miejsce oprócz policjantów przyjechali również funkcjonariusze FBI. Policja przyznaje, że spotkania członków gangów motocyklowych w restauracji Twin Peaks nie są niczym nowym, ale dotychczas żadne z nich nie miało tak dramatycznego przebiegu.

 

 

 

Autor: Wojciech Grzesiak