Tuning silnika oraz jego osprzętu zawsze wpływa na zmianę składu powietrza „wydychanego” przez maszynę. Propozycjom zmian w przepisach sprzeciwia się SEMA – Specialty Equipment Market Association, która broni interesów producentów części zamiennych, w tym również części akcesoryjnych.

Rząd Stanów Zjednoczonych zapewne chciałby dzięki temu przepisowi ukrócić liczbę pojazdów jeżdżących z wyprutymi wydechami, które nie spełniają żadnych norm, ale przy okazji uderzy on w sporty motorowe.

Nie wiadomo, czy sprzeciw SEMA będzie skuteczny, ponieważ EPA chce przedstawić końcową wersję nowych zapisów już w czerwcu. Mamy nadzieję, że unijni urzędnicy nie podchwycą tego pomysłu.

Autor: Wojciech Grzesiak