Na potrzeby raportu zebrano dane od 12 300 osób, które jeżdżą motocyklami wyprodukowanymi w latach od 2008 do 2014. Na liście znalazło się dziesięć marek.

Motocykle sklasyfikowano nie tylko pod kątem niezawodności, ale również wygody. Miało to na celu sprawdzenie czy jedno z drugim idzie w parze. Jak się okazuje nie do końca, ponieważ za najbardziej komfortowe zostały uznane motocykle Victory, które znalazły się w środku stawki jeśli chodzi o bezawaryjność. Najmniej komfortowe były Ducati, Kawasaki, Suzuki i Triumph.

Najbardziej zadowoleni ze swoich motocykli byli posiadacze maszyn marek Harley-Davidson (72% kupiłoby taki sam motocykl ponownie) i Honda (70% kupiłoby taki sam motocykl ponownie). W przypadku Victory tylko 8% użytkowników zdecydowałoby się na ponowny zakup tego samego motocykla.

Przejdźmy jednak do tego co interesuje nas najbardziej – bezawaryjności. Na pierwszym miejscu znalazła się Yamaha – w przypadku tej marki ryzyko wystąpienia awarii wynosi 11%. Na drugim miejscu znalazły się Honda i Suzuki z ryzykiem na poziomie 12%. Na najniższym miejscu podium stanęło Kawasaki z wynikiem 15%.

Najbardziej ryzykowną marką jest Can-Am z wynikiem 42%. Warto zaznaczyć, że jednocześnie Can-Am zebrał najlepsze oceny za prowadzenie. Na końcu stawki znalazł się również Triumph z ryzykiem wystąpienia awarii na poziomie 29%, Ducati z wynikiem 33% i BMW z wynikiem 40%.

 

Co psuło się najczęściej? Na pierwszym miejscu znalazła się elektryka (24%), na drugim – dodatkowe akcesoria (19%), a na trzecim – hamulce (18%). Najmocniejszymi punktami badanych motocykli były skrzynie biegów (4% napraw), układ chłodzenia (4% napraw) i zawieszenie (5% napraw).

Autor: Wojciech Grzesiak