Jak najdosadniej pokazać, że jazda w terenie to jest to? Olać asfalt. W sensie dosłownym.

Baner reklamowy. Na kolorowym zdjęciu widać sielankową scenkę: piękne wzgórza, słońce wychylające się zza chmur, motocykl crossowy zaparkowany w wysokiej trawie, asfaltowa droga niknąca poza kadrem zdjęcia. Na skraju drogi stoi motocyklista ubrany w crossowy strój i kask. Oddaje mocz na drogę. Każdy go usprawiedliwi. W końcu nie olewa się terenu, po którym się jeździ, prawda? Zwłaszcza że na KTM-ie jazda w takich warunkach to czysta poezja.

Turecka agencja reklamowa DDB&Co Istanbul otrzymała nagrodę za tę formę promowania jazdy motocyklem KTM 250 SX. Co prawda, reklama przypomina nieco inne zdjęcie… Pamiętacie jakie? Już ktoś kiedyś sikał. Na Aprilii.
 

Więcej o motocyklach Aprilia

Więcej w Ciekawostki
Jak powstaje Vyrus? Szybko.

Producent postanowił zareklamować swoje unikalne motocykle za pomocą specyficznego filmiku, ukazującego składanie Vyrusa od podstaw. W sensie dosłownym – z...

Zamknij