O doniosłej roli Gold Winga w świecie turystyki motocyklowej nie trzeba nikogo przekonywać. Popularny “kredens” od lat wyznacza standardy luksusu możliwego do upchnięcia między dwoma kołami. Obecnie sprzedawany model, choć pełen nowoczesnych rozwiązań, zdążył się już opatrzeć. Jego następca pojawi się prawdopodobnie w listopadzie, w czasie mediolańskich targów EICMA.

Nowe, przednie zawieszenie Gold Winga a.d. 2018!!!

Honda umiejętnie podgrzewa atmosferę już teraz – w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia i rysunki patentowe, które na pewno uruchomią ożywioną dyskusję. To, co najbardziej rzuca się w oczy, to nieoczywisty system przedniego zawieszenia, zbliżony do znanego z BMW Duolevera. Obstawiamy, że ten oparty na układzie ramion, dźwigni i pojedynczego amortyzatora system będzie aktywny, z możliwością bieżącej adaptacji do zmiennych warunków drogowych.

W nowym motocyklu pojawią się prawdopodobnie również inne zdobycze ostatnich lat: udana dwusprzęgłowa skrzynia DCT (z dodatkowym, siódmym biegiem i odpowiednikiem biegu wstecznego), kontrola trakcji, aktywny ABS działający w zakrętach oraz szeroka paleta map zapłonu. Wielkie krążowniki od lat są w odwrocie – już niedługo zobaczymy, czy nowa Honda Gold Wing ma szansę zatrzymać ten trend.