Najbliższą nie-anulowaną rundą jest GP Czech 9 sierpnia. Ale to nie znaczy, że wyścigi w Brnie się odbędą…

Organizator MotoGP oficjalnie poinformował dziś o anulowaniu kolejnych trzech rund z kalendarza MotoGP. Tym razem padło słowo “anulowanie”, a nie jak dotychczas “przeniesienie na inny termin”.

Nad rundami o GP Niemiec (21 czerwca), GP Holandii (28 czerwca) i GP Finlandii (12 lipca) już od pewnego czasu wisiały ciemne chmury. Dziś scenariusz się potwierdził i dla nikogo nie jest zaskoczeniem. Szkoda, bo GP Finlandii miało być pierwszym wyścigiem na nowym torze KymiRing.

Carmelo Ezpeleta, CEO w Dorna Sports, zarządcy MotoGP, powiedział: “W imieniu Dorny dziękuję wszystkim fanom za zrozumienie i cierpliwość, wszyscy czekamy aż sytuacja się poprawi. Nie możemy doczekać się powrotu na Sachsenring oraz TT Assen w 2021, a także niecierpliwie czekamy na debiut nowego toru KymiRing.”

Ile będzie jeszcze tego czekania? Nikt nie wie, kiedy pandemia wirusa COVID-19 odpuści. Całkiem niedawno debatowaliśmy na temat kilku bardziej i mniej optymistycznych i pesymistycznych scenariuszy dotyczących powrotu MotoGP.

Zobacz też na bieżąco aktualizowany Kalendarz MotoGP 2020.

Więcej w MotoGP, Sport
[off-road] Kiedy chcecie zrobić fajny film na Facebooka…

Świetnie ogarniacie motocykl terenowy, macie pomysł na fajny film. Opublikujecie go na Facebooku, co powiększy Wam "fejm". Właśnie puszczacie relację...

Zamknij