Niemiecka organizacja Deutsche Umwelthilfe domaga się wprowadzenia ograniczenia prędkości na autostradach…

Argumenty ze strony ekologów są proste. Mniejsza prędkość zmniejszy emisję zanieczyszczeń. Ponadto chodzi o uniezależnienie się od rosyjskiej ropy. Wolniejsza jazda to mniejsze zużycie paliwa, dzięki czemu rząd będzie miał możliwość szybszego napełnienia magazynów.

Według organizacji wspomniane ograniczenie przyniosłoby oszczędności blisko 3,7 mln ton paliw. Emisja CO2 spadłaby o 9 mln ton. Ponadto ekolodzy chcą wprowadzenia ograniczeń prędkości w mieście, do 30 km/h oraz 80 km/h poza terenem zabudowanym…


Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany