Doniesienia o zamknięciu fabryki zostały zdementowane przez Moto Morini.

Ostatnio fabryka Moto Morini została zamknięta na dwa dni. Spowodowało to lawinę plotek i spekulacji czy nie jest to przypadkiem koniec produkcji motocykli tej marki. Na szczęście, okazuje się, że był to fałszywy alarm. Jak twierdzi Moto Morini, nie mam mowy o zamknięciu fabryki w Casalecchio di Reno.

Sytuacja jednak nie wygląda zbyt dobrze. Włoska firma nadal szuka inwestora, który kupiłby markę. W tym momencie produkujemy tylko na zamówienie i sprzedajemy to, co zostało w magazynach. Nadal jesteśmy optymistami, jeżeli chodzi o przyszłość marki – twierdzi Moto Morini.