Zostali ukarani mandatami od 500 do 1000 złotych. W ich sprawie, jak podaje Edyta Bagarowska z jeleniogórskiej policji,
“zgromadzono dokumentację do dalszych czynności służobowych. W działaniach zostały wykorzystane także urządzenia techniczne, które rejestrowały osoby poruszające się pojazdami mechanicznymi po lasach. Materiał ten zostanie teraz poddany analizie i na jego podstawie mogą zostać wszczęte postępowania”.

Wspólna akcja leśników i mundurowych to nie tylko zapobieganie niszczeniu przyrody, ale także podniesienie bezpieczeństwa i komfortu akutstycznego osób wędrujących szlakami.

Sprawa jest oczywiście złożona: z jednej, motocykliści zawsze będą narzekać na brak odpowienich torów, z drugiej, nie chce nam się wierzyć, że w okolicy Jeleniej Góry brakuje odpowiednich obiektów. Jazda po Parku Narodowym to barbarzyństwo bez wzlgędu na okoliczności. 

Oczywiście to tylko wierzchołek góry lodowej, po motocyklistach pozostają kłusownicy, myśliwi, naginający przepisy o okresach ochronnych czy mieszkańcy wywożący śmieci do lasu. Mamy nadzieję, że władze Parku wezmą się również za nich.

Pozostaje jeszcze temat wysokości mandatów. Czy uważacie, że dla statystycznego Niemca, kara 500 zł, czyli nieco ponad 100 Euro, jest dotkliwa?

Więcej w Z Kraju
Behemoth Bike Nergala zbudowany przez Game Over Cycles na sprzedaż

Behemoth Bike Nergala, zbudowany przez Game Over Cycles (GOC) wystawiony przez muzyka na sprzedaż.

Zamknij