Na czasie
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Test przebiegał w temperaturze wahającej się pomiędzy +10, a +35 stopni. W słońcu oraz podczas umiarkowanych opadów. Weekendowe wyjazdy i jednodniowe trasy w odmiennych warunkach pogodowych szybko obnażyły mocne i słabe punkty produktu.

Charakterystyka

spodnie

Donnę, czyli testowane spodnie, uszyto z Cordury. Ich krój jest prosty, a wykonanie dość staranne. Atrakcyjności i stylu dodają wysokiej jakości przeszycia białą nicią. Spodnie posiadają dwie kieszenie, do których zmieścimy telefon, paczkę chusteczek oraz klucze. Zamki błyskawiczne zamykające kieszenie oraz punkty wentylacyjne są gumowane, co zapewnia szczelność. Krocze pokryto tkaniną zwiększającą tarcie, mającą ograniczać przesuwanie na siedzeniu, natomiast okolice kolan, ich tył, oraz część lędźwiową uszyto z materiału o większej elastyczności. Nogawka w tym modelu spodni jest rozpinana prawie do protektora kolan, co ułatwia ubieranie. Pozytywne wrażenie dopełniaja solidne zapięcie w pasie z bezstopniową regulacją rzepem, szlufki na pasek i wykończenie boków materiałem odblaskowym. Spodnie posiadają suwak do połączenia z kurtką.

kurtka

Mistres. O ile spodnie szybko nas przekonały jakością wykonania oraz zastosowanymi detalami, o tyle wyraźnie widać, że kurtka jest z niższej półki. Brak w niej materiałów odblaskowych, jakiejkolwiek wentylacji, wewnętrznej kieszeni, ale także suwaka do spięcia ze spodniami. Ją także wykonano z Cordury, ale bardziej miękkiej i śliskiej w dotyku niż tej użytej w spodniach. Krój jest funkcjonalny i pozbawiony ekstrawagancji. Jedyne nietypowe rozwiązanie, to regulacja obwodu bioder za pomocą pionowych suwaków. Taki patent podkreśla kobiecą linię, tyle że poza położeniami skrajnymi naraża suwaki na rozerwanie. Jeśli już poruszyliśmy temat zamków – brakuje wodoodpornej laminacji. Na pochwałę zasługuje fakt, że krój kurtki zapewnia ochronę dolnej części pleców, a rękawy i niewielki kołnierz zostały zakończone rzepem. W celu zwiększenia trwałości mankiety obszyto elementem skóropodobnym. W talii Adrenaline Mistres została wyposażona w elastyczny ściągacz, zaś jej boki zdobią efektowne pikowania. Kurtka oraz spodnie posiadają wodoodporną membranę, wypinane ocieplacze oraz protektory.

Bezpieczeństwo

Cordura to materiał dość odporny na tarcie. W kurtkę wszyto protektory łokciowe, barkowe oraz centralny, chroniący plecy. Wbrew zdjęciom i opisowi na stronie producenta, testowany egzemplarz Adrenaline Mistres nie jest wyposażony w najdrobniejszy odblask. Naszym zdaniem, w początkach drugiej dekady XXI wieku to niewielka, a mogąca mieć tragiczne skutki pseudo-oszczędność. W przypadku spodni nie ma tego problemu, gdyż paski odbijające światło umieszczono na całej długości nogawek. Skutki ewentualnych upadków kierowcy motocykla złagodzą certyfikowane protektory biodrowe i kolanowe.

Użytkowanie

W chłodne dni niewielka przewiewność ubrań gwarantuje ciepło. Niestety, w  czasie upałów produkty Adrenaline wypadają przeciętnie. Spodnie dzięki dwupunktowej wentylacji można jeszcze zaakceptować, jednak kurtka ze względu na swoje właściwości powinna zostać przechrzczona z Mistres na „Sauna”. Nie odprowadza ciepła, wywołuje intensywne pocenie, a uratować nas może tylko parkowanie w chłodni lub zwiększenie prędkości motocykla. Z tego właśnie względu użytkowy zakres temperatur, w których zachowamy największy komfort termiczny można określić pomiędzy +10, a +25 stopni Celsjusza. Adrenaline odzyskuje punkty podczas jazdy w deszczu, gdy mżawka jest nieodczuwalna. Intensywne opady z czasem sforsują membranę, ale nie tak szybko, jakbyśmy spodziewali się tego po cenie produktu. Woda przenika raczej szwami, a nie przez płaszczyznę materiału.

W tym miejscu, jak bumerang powraca pytanie: dlaczego w kurtce nie zastosowano suwaka spinającego ją ze spodniami?! Wówczas szczelność testowanych produktów jako kompletu znacznie by wzrosła.

 

Pod względem ergonomii jest dobrze. Rzep, rozciągliwy materiał zastosowany lokalnie w spodniach oraz elastyczne ściągacze w talii kurtki dostosują kształt ciuchów do przyjętej pozycji. Typy użytkowanych motocykli nie miały zauważalnego wpływu na przyleganie, bądź podwiewanie tekstyliów. Nie zauważyliśmy także efektu żagla. Niestety, zdolność  przewożenia różnych drobiazgów jest mocno zakłócona , bowiem Adrenaline wyposażyła swoje produkty w sumie w cztery, średniej wielkości kieszenie. O rozwiązaniu znanym z niektórych kurtek np. Modeki (tylna kieszeń, pozwalająca zmieścić podpinkę), możemy zapomnieć. Samo przypięcie membrany na suwak oraz zatrzaski o niezróżnicowanej budowie jest niezbyt udanym rozwiązaniem. Łatwo je przez nieuwagę zamienić miejscami i skręcić membranę w nogawce czy rękawie, co odbije się później na komforcie jazdy. Przecież każdy zatrzask może mieć inny kolor i średnicę. Nie sądzę, żeby koszt takiej modyfikacji zauważalnie odbił się na finalnej cenie ubrań motocyklowych.

 

Mimo wymienionych wad zestaw Adrenaline był przeze mnie dość chętnie używany, a jedyny słuszny kolor w jakim jest sprzedawany – czarny, określić można jako potrójnie praktyczny: wyszczuplał ;)), dodawał elegancji i był odporny na wszelki brud z ulic. Szkoda tylko, że na kurtce nie ma jakiegoś drobnego haftu, wzorku, czy „innego kobiecego kwiatka”.

Naszym zdaniem

Testowane produkty nie są pozbawione wad. Kurtka jest zbyt „powściągliwa” w kwestii wyposażenia: ma niewystarczającą wentylację, tylko dwie kieszenie, brak jej materiałów odblaskowych. Spodnie przedstawiają się korzystniej. Zastosowane tkaniny sprawiają wrażenie solidniejszych, staranniej wykonanych, zapewniając lepszą wentylację. Za cenę 628 złotych (339 kurtka i 289 spodnie), nabywamy wygodny zestaw oferujący niezbędne minimum, a co najważniejsze chroniący przed warunkami atmosferycznymi i tarciem o asfalt dużo skuteczniej, niż szpilki, krótka spódniczka i koszulka na ramiączka.

 

Gdyby Mistres i Donnę udało się połączyć za pomocą suwaka, mielibyśmy prawdziwą okazję: najtańszy, tekstylny motocyklowy kombinezon dwuczęściowy. Obecnie niska cena w pełni odpowiada walorom użytkowym.

Więcej w Testy Moto
Modeka Denver II VS Denver II Pro

Przez kilka miesięcy miałem okazję testować dwie pary jeansów Modeki i okazało się, że nazwa Denver II to w zasadzie...

Zamknij