Amerykańska firma Hunter Create Ltd. stworzyła Riderscan, lusterko wsteczne dla jednośladów.

 

Ma ono poszerzyć pole widzenia jadącego motocyklem lub skuterem i pozwalać mu zobaczyć wszystko to, co znajduje się w czasie jazdy za jego jednośladem. Riderscan umieścić należy centralnie przed sobą, najlepiej montując go na kierownicy. Dzięki wygięciu, lusterko zwiększa kąt pola widzenia do 180°, pozwalając na dostrzeżenie tego, co zazwyczaj znajduje się w martwym polu motocyklisty. Dyskusyjny może być tylko wygląd urządzenia, jednak dopóki spełnia ono swoją funkcję, można przeboleć mało atrakcyjne mocowanie.

Riderscan kosztuje 36 dolarów i dostępny jest na razie w Stanach Zjednoczonych. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Coraz częściej myśli się o motocyklistach i poprawie ich bezpieczeństwa. Pisaliśmy już o kasku Reevu, który niektórym wydaje się mocno kontrowersyjny. Jak ocenilibyście lusterko Riderscan?