Nowy podatek z założenia ma być przeznaczony na rozwój infrastruktury oraz transportu opartego na paliwach alternatywnych czyli mówiąc krótko na wodorze oraz energii elektrycznej.

Pozyskane środki będą rozdysponowywane przez nowo powstałą instytucję – Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Tutaj warto wspomnieć że przecież od jakiegoś czasu istnieje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w którego kompetencjach powinny leżeć takie sprawy.

Wracając do tematu, dodatkowa opłata wliczana do paliwa powinna spowodować wzrost wydatków na paliwo nawet o 2%.

Wysokość pozyskanych w ten sposób środków szacuje się na 1,7 mld złotych – dwie trzecie od firm oraz w jednej trzeciej od osób prywatnych. Oczywiście można się spodziewać, że cała kwota wpłynie z środków osób prytwanych, bowiem firmy celem uniknięcia strat podniosą ceny na swoje usługi lub produkty.

Zatem po zapowiadanym wcześniej wprowadzeniu stref czystego transportu kierowcy pojazdów spalinowych już wiedzą, w jaki sposób zostanie sfinansowana budowa tych stref.

Mimo, że konstrukcje pojazdów elektrycznych wydają się obiecujące, mamy nieodparte wrażenie, że znaczna część uzyskanej kwoty przeznaczona zostanie przede wszystkim na łatanie dziury budżetowej…

Więcej w Z Kraju
Powrót Indiana Chieftain Elite w malowaniu Black Hills Silver

Ten motocykl turystyczny klasy ultra-premium jest malowany ręcznie i posiada wysokiej jakości udogodnienia przewidziane dla motocyklistów, którzy oczekują tego, co...

Zamknij