Parkujesz? Zwalniasz? Masz słabe nogi, aby utrzymać 350-kilogramową maszynę? Pomóc może koło zamachowe zamontowane w kufrze górnym.

Internet okrąża właśnie wieść o patencie złożonym przez Harley-Davidsona. Jest to konstrukcja żyroskopu zamontowana w górnym kufrze motocykla. Cel? Pomoc w utrzymaniu motocykla w pionie przy prędkościach poniżej 5 km/h.

W kufrze znajduje się żyroskop.

Konstrukcja jest prawdziwym żyroskopem, a składa się na nią spore koło zamachowe, rozpędzane silnikiem elektrycznym do prędkości 10000 – 20000 obr/min. Koło zamontowane jest na platformie typu gimbal, pozwalającej na przechylanie osi w płaszczyznach przód – tył – lewo – prawo. Dzięki temu, pomimo znacznej masy, żyroskop nie powinien negatywnie wpływać na wrażenia w trakcie jazdy.

Konstrukcja żyroskopu krok po kroku

Konstrukcja żyroskopu posiada własne czujniki wewnątrz kufra, a także może być podłączona do czujników pozycji motocykla. Dzięki temu żyroskop odczytuje prędkość poniżej 5 km/h i blokowane są odpowiednie osie ruchu. W ten sposób obracający się żyroskop spełni swoje najważniejsze zadanie – czyli ustabilizowanie motocykla przy prędkościach parkingowych, przy zatrzymywaniu się i ruszaniu. Możliwe także, że żyroskop pomoże podnieść motocykl ze stopki bocznej, co przy 350-kilogramowej maszynie wcale nie jest najłatwiejsze.

Żyroskop, kontroler, czujniki.

Patent sugeruje, że kufer wraz z zamontowanym wewnątrz żyroskopem będzie można zdemontować bez większych ingerencji w konstrukcję motocykla. Istnieje także prawdopodobieństwo, że możliwy będzie tak zwany “retrofit”, czyli bezproblemowy montaż do motocykli starszych generacji.

Koło zamachowe wewnątrz.

O ile oczywiście patent pojawi się gdziekolwiek indziej, niż w zakurzonej szufladzie inżyniera.

Patent żyroskopu zgłoszony został pod numerem DE102019217875A1 w Niemczech w 2019 roku oraz w USA w 2018 roku. To niezwykle istotna informacja, ponieważ właśnie teraz Harley-Davidson przechodzi poważną restrukturyzację wraz ze zmianą strategii długoterminowej, której celem jest wskrzeszenie marki po długotrwałych problemach. Czy po takich zmian ktoś w H-D przejmował się będzie szalonymi patentami żyroskopu? Jeżeli chcielibyście poznać nasze zdanie, to uważamy, że o żyroskopie w produkcyjnych modelach Harley-Davidson właśnie teraz usłyszeliśmy po raz pierwszy i jednocześnie ostatni.

Więcej w Porady, Warsztat
Strzały z wydechu mogą spowodować pożar: Kawasaki ZX-10R z akcją serwisową

Ogień z wydechu może się cofać i topić (a nawet spalić) kolejne elementy...

Zamknij