Po zakupie odpowiedniego (zgodnego ze specyfikacją) kompletu świec zapłonowych, upewnieniu się, że dysponujemy odpowiednimi narzędziami przystępujemy do działania.

 

Przekrój świecy zapłonowej…

 

1) Najlepiej zacząć klasycznie, od zapoznania się z książką serwisową. Dzięki niej, dowiemy się w jaki sposób najłatwiej (najszybciej, najprościej i najmniej szkodliwie dla motocykla) dotrzeć do świec zapłonowych – w wielu pojazdach dostęp jest bardzo prosty i nie wymaga demontażu żadnych elementów. W innych musimy zdjąć owiewki, bak, airbox, czasem chłodnicę.

 

pamiętaj

Uwaga: zapłon bezwzględnie musi być wyłączony, a świece wykręcamy wyłącznie na zimnym silniku (aluminium, z którego wykonana jest większość głowic silników motocyklowych, po rozgrzaniu rozciąga się znacznie bardziej niż świeca zapłonowa, co powoduje jej blokowanie).

 

Świeca zapłonowa firmy NGK z elektrodą irydową…

 

2) Po dotarciu do świec zdejmujemy fajki lub odkręcamy mocowania cewkofajek. Warto upewnić się, czy mamy informację o tym, która świeca jest obsługiwana przez konkretną fajkę. Przez pomylenie przewodów zmieni się kolejność zapłonów co może skutkować uszkodzeniami lub niemożliwością uruchomienia silnika. W książce serwisowej znajdziemy schemat połączeń, a w wielu motocyklach długości przewodów lub ich kształt uniemożliwiają pomyłkę, ale warto być czujnym. W ostateczności możemy zrobić zdjęcie telefonem, lub opisać przewody na taśmie samoprzylepnej.

 

3) Przed odkręceniem świecy, musimy upewnić się, czy wokół gniazda nie zebrały się ciała obce, które po wykręceniu świecy mogą przeniknąć do wnętrza cylindra. Oczywiście takie przeniknięcie grozi uszkodzeniami głównie tłoka lub zaworów. Najłatwiej usunąć je za pomocą sprężonego powietrza.

 

4) Następnie wykręcamy świecę. Po jej wyjęciu musimy się upewnić, czy została zdemontowana wraz z podkładką. Kolejnym krokiem jest usunięcie zanieczyszczeń wokół jej otworu.

 

5) Teraz możemy wkręcać nowe świece. Zaczynamy ręcznie, lub samą nasadką, w taki sposób, abyśmy mieli pewność, że świeca prawidłowo weszła w gwint. Dokręcamy ręcznie, z wyczuciem, do oporu. Następnie ustawiamy odpowiedni moment dla klucza dynamometrycznego zakładamy klucz na nasadkę i dociągamy odpowiednim momentem.

momenty dokręcania

W zależności od średnicy świec NGK zaleca:

 

10mm: 10-12Nm

12mm: 15-20Nm

14mm: 25-30Nm

 

W przypadku braku klucza dynamometrycznego, dociągamy o wartość kąta obrotu, zgodną ze schematem:

 

Schemat dokręcania świecy w przypadku braku klucza dynamometrycznego

 

bądź czujny

Uwaga – zbyt duża siła lub wartość obrotu uszkodzi gwint świecy w głowicy silnika. Za słabe dociągnięcie świecy będzie powodowało przedmuchy, wykręcanie świecy, a w efekcie uszkodzenie gwintu, spadek kompresji, osiągów i wzrost zużycia paliwa.

 

6) Po wkręceniu świec zakładamy fajki i skręcamy motocykl. Ważne, aby w czasie montażu nie upuścić świecy zapłonowej. Wszelkie upadki na twarde podłoże dyskwalifikują świecę zapłonową do dalszego użycia.

 

Zbyt silnie

Dokręcanie ze zbyt dużym momentem obrotowym:

-przegrzanie, elektrody mogą się stopić,

-uszkodzenie silnika,

-uszkodzenie świecy,

-uszkodzenie gwintu.

 

Stopione elektrody – jeden z efektów dokręcenia świecy ze zbyt dużą “siłą”…

 

ZA Słabo

Dokręcenie zbyt małym momentem:

-przegrzanie,

-utrata kompresji,

-uszkodzenie gwintu (wibracja),

-uszkodzenie/pęknięcie izolatora (wibracja).

 

Przegrzanie izolatora – efekt dokręcania ze zbyt małą siłą…

 

Trudne?

Autor: Jakub Olkowski

Więcej w Porady
Jak przygotować motocykl do zimowej przerwy

Późna jesień nieuchronnie zapowiada koniec sezonu motocyklowego. Jednak zanim wstawimy go do garażu, warto wykonać kilka czynności konserwująco-pielęgnacyjnych.

Zamknij