Na czasie
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Po wczorajszych kwalifikacjach i dzisiejszych treningach w kuluarach poznańskiego stadionu aż huczy od komentarzy odnośnie toru. Niepochlebnych.

 

Kilku zawodników, z którymi mieliśmy okazję przeprowadzić dziś wywiady, mówiło, że tor jest bardzo trudny, techniczny, ciasny i niebezpieczny. Eigo Sato zaprosiliśmy przed kamerę zaledwie minutę po tym, jak o mały włos by się nie rozbił na jednym z lądowań.

 

Dane Herron, który buduje tory na Red Bull X-Fighters od lat, na małej powierzchni stadionu „upchnął” bardzo wiele elementów – mamy tu kilka kickerów, wybić z dirtu i olbrzymie lądowiska – wszystko bardzo ciasno rozmieszczone, na co narzekali dziś zawodnicy. “Nie ma miejsca by wykonać to, co by się chciało” czy “Tor jest wymagający i zmusza nas do wykonywania kosmicznych ewolucji, ale nie pozwala tego zrobić” – to dwie z kilku zebranych opinii zawodników.

 

Z pewnością taka konfiguracja toru gwarantuje nam masę emocji. Poprzeczka została ustawiona bardzo wysoko, ale mamy do czynienia ze światową czołówką FMX-u. Jutrzejsze zawody z pewnością będą bardzo ciekawe, a walka o wyniki w klasyfikacji generalnej zacięta. Nate Adams, faworyt jutrzejszych zawodów, czuje się bardzo pewnie i pokazuje niesamowite kombinacje. Obyśmy tylko nie mieli żadnych kontuzji…

Więcej w FMX
Red Bull X-Fighters Poznań: deszcz vs. FMX

Dzisiejszy dzień na stadionie miejskim w Poznaniu obfitował w bardzo skrajne emocje. Od ekscytacji, związanej z niesamowitymi ewolucjami podczas treningów,...

Zamknij