Pierwszych piętnaście lat XXI wieku to najdynamiczniejszy rozkwit stuntu w Polsce. Euforia, pasja, dużo mniej dotkliwe sankcje za wykroczenia drogowe, większy entuzjazm i mniejsza komercja owocowały świetnymi nagraniami.

Zobaczcie jeden z klipów z tamtych czasów: tym razem ETOJ, czyli Extreme Team Ostra Jazda. A tak swoją drogą fajnie, jakby do kalendarza powróciły eventy na miarę Extreme Moto na Bemowie czy Stunt GP z Bydgoszczy…