Szef Ducati, Livio Suppo, powiedział, że niektórzy z najlepszych zawodników na świecie będą musieli startować w wyścigach za mniejsze pieniądze. Jest to nieuniknione.

Niemożliwym jest nałożenie ograniczeń finansowych, o których dyskutowano jako o potencjalnych opcjach mogących pomóc w walce z kryzysem. Suppo powiedział, że pogorszenie się sytuacji na rynku może oznaczać fakt, że jakiekolwiek podwyższenie wynagrodzeń w ogóle nie wejdzie w grę.

Wszystkie kontrakty są podpisane, jednak myślę, że dla przyszłości nie jest to kwestia ograniczeń, ale rynku – powiedział Suppo.

Jeśli masz dużo pieniędzy – możesz pojechać na drogie, zimowe wakacje. Jeśli masz mniej – zostajesz w domu. Ta sytuacja nie zmieni się zbyt prędko, a kiedy skończą się podpisane obecnie kontrakty, każdy będzie szukał czegoś nowego na innym poziomie, najprawdopodobniej na niższym.

Myślę, że rynek już zaczął się kurczyć. Niewykluczone, że będzie musiał zmniejszyć się jeszcze bardziej.

MotoGP było zmuszone do znacznej redukcji kosztów. Stało się tak z powodu trudnej sytuacji na światowym rynku ekonomicznym.

Piątkowe testy dla wszystkich trzech klas będą ostatnimi w 2009 roku. Teamy nie będą mogły testować motocykli podczas żadnej z 18 rund tegorocznych mistrzostw.

Wszystkie silniki będą musiały przetrwać dwa wyścigi, poczynając od rundy w Czechach, która odbędzie się sierpniu.

Więcej o motocyklach Ducati

Więcej w MotoGP
Chris Vermeulen pewien sukcesu Suzuki

Chris Vermeulen uważa, że dobry start Suzuki w sezonie 2009 już dowiódł, iż nowy motocykl GSV-R może być poważnym rywalem...

Zamknij