We wtorek temperatura w Warszawie przekroczyła 30 stopni. Ok godziny 14:45 strażacy zostali wezwani do kilku motocykli z których leciał dym a elementy plastikowe wyraźnie się topiły.

Specyficzny kształt daszku może generować bardzo wysoką temperaturę…

Przybyły na miejsce oddział straży opanował sytuację. Na szczęście motocykle nie zajęły się ogniem. Jak się okazuje sprawcą sytuacji jest kształt dachu nad wejściem, który przy pewnym położeniu generuje temperaturę ponad 150 stopni Celsjusza.

Zarządca we wtorek ustawił tabliczki zakazujące parkowania (wzorem zeszłego roku, kiedy w podobny sposób uszkodzeniu uległo kilka jednośladów), ale niektórzy kierowcy najwyraźniej się do niego nie zastosowali.

Warto wyciągnąć wnioski z tej sytuacji, parkując w innych miejscach o wyszukanych, nowoczesnych kształtach…

źródło: https://tvnwarszawa.tvn24.pl