Jak $13 spędził czas na Verva Street Racing 2011 możecie obejrzeć na zdjęciach, które dla Was przygotowałam. Mimo, że galerii nie tworzą setki fotografii, a jedynie kilkanaście obrazów, to całość wprowadzi Was chociażby w jedno z dań, które zjadł nasz kaskader.

 

Na stoliku Rafała stoi herbatka i woda mineralna, której wypija dziennie hektolitry. O tym, że $tunter uwielbia ostro doprawione dania, wie już spora grupa jego fanów, znajomych czy przyjaciół, dlatego na magicznym drewnianym stoliczku nie mogło zabraknąć pieprzu. Jak sam Mistrz podkreśla, nie jest to „zwykły” pieprz. Otóż przyprawa ta towarzyszy Mistrzowi już długi czas i została przywieziona przez niego aż z Francji, gdzie po raz kolejny miał przyjemność zagościć. Tym razem była to trasa związana ze stunt show na torze Le Mans podczas zorganizowanych tam wyścigów MotoGP. Niestety nie zdążyłam uwiecznić jak sięga po tę cenną przyprawę, posilając się zupką, za to mam fotkę, na której Rafał łapie za pojemniczek soli. Poprosiłam również Stuntera, by uchylił rąbka tajemnicy na temat jego ulubionych przypraw, które wymienione zostały w kolejności, począwszy od tej najbardziej lubianej. Lista przedstawia się następująco: na pierwszym miejscu gości maggi, następnie chilli, pieprz, bazylia, oregano, liść lubczyku, kolendra, pieprz ziołowy i na samym końcu wyłania się sól. Natomiast ulubioną zupą Rafała jest rosół, którego smak podkreślając, użył pieprzu i soli.

 

Po rozgrzaniu się ostrymi przyprawami $13 postanowił rozgrzać przechadzającą się wzdłuż stoisk publiczność, z ust której nie schodziły uśmiechy na widok nieziemskich umiejętności showmana. Dźwięk agresywnej jazdy rozchodzący się szerokim promieniem szybciutko przyciągnął czujnych operatorów kamer. Następnie po kilkuminutowym pokazie kaskader zlitował się nad swoją maszyną dając jej odpocząć, a jej stan szybko skontrolował najdokładniejszy człowiek, jakiego znam, którego uwadze nie umknie najmniejsza motocyklowa usterka – nasz wujek JanekExtreme.

 

W galerii zobaczyć możecie również palenie gumy: począwszy od malutkiej Hondy XR50R, do ostrego upalania Kawasaki 636. I choć ujęcia przedstawiają tylko niektóre z karkołomnych trików $13, to mnie najbardziej przypadł do gustu trick Ralf Louie blindside circles oraz wykonywany z dużym rozmachem jump air, którego stopień wysokości zapiera dech, a lekkość, z jaką wykonuje go $13 przypomina balet. A Wam który z trików podoba się najbardziej?