Być może nie wiecie, że Piaggio jest obok japońskich producentów największym wytwórcą motocykli i skuterów na świecie. Nam włoski produkt pasuje, bo przede wszystkim jest ładny. Ale uznanie tylu nabywców nie może być przecież wyłącznie zasługą wzornictwa.

Piaggio X10 – biały jastrząb

Pisałem już kiedyś, że maksiskutery trzeba lubić, ale też bezsporny jest fakt, że jedne są ładniejsze, a inne wręcz przeciwnie. Piaggio X10 może spokojnie startować w wyborach miss dużego gabarytu. Tym, co jednak cieszy najbardziej, jest użytkowy charakter włoskiego designu. Piaggio X10 doskonale osłania od wiatru, chlapiącego spod kół ciężarówek błota czy małej mżawki. Gdy zaś temperatura skacze to powyżej, to poniżej 0 stopni Celsjusza, to przesiadka z nakeda na obudowane Piaggio sprawia przewianym kończynom sporą ulgę.

 

Piaggio X10

 

Wszystko tu jest na miejscu. Duży plus dla włoskich projektantów za zastosowanie technologii LED, która nadal nie jest powszechna w nowych pojazdach. Z przodu zainstalowano potrójny reflektor, z powierzchnią wydzieloną dla dwóch świateł mijania. Na środku znalazło się eliptyczne światło drogowe, a po jego bokach wkomponowano eleganckie pasy świateł LED do jazdy dziennej. Producent podaje, że te LED-y wytwarzające ciągłą wiązkę emitują o 10% światła więcej niż takie same lampy wytwarzane w technologii tradycyjnej. Tak czy inaczej – robi to estetyczną robotę.

 

Piaggio X10

 

Czas już najwyższy, by inni wytwórcy porzucili złożenie, że teraz sprzedadzą pojazd na tradycyjnym świetle, a za rok lub dwa wypuszczą lifting z ładnym LED-em. Błagam, zacznijcie robić nowoczesne rzeczy, a żółtą smugę reflektorów zostawcie dla pojazdów w stylu vintage! Poziome światła tylne, z dwoma wąskimi paskami LED, sprawiają, że X10 także dobrze wygląda od strony siodła.

 

Zobacz dane techniczne skutera Piaggio X10 w naszym katalogu motocykli i skuterów

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

 

Piaggio X10 – nie tylko ładnie, ale i użytkowo

Piaggio X10 zostało wyposażone w dwa zegary. Po lewej stronie jest analogowy prędkościomierz, po prawej obrotomierz. W środku znajduje się cyfrowy ekran, który wyświetla parametry z komputera pokładowego, takie jak temperatura zewnętrzna, dystans do pokonania na aktualnej ilości paliwa, przebieg dzienny, aktualne spalanie km/l, ładowanie akumulatora, maksymalną wartość osiągniętej prędkości. Aż się prosi, by była też opcja przełączenia się na elektroniczny prędkościomierz, ale niestety jej tu nie znajdziemy.

 

Piaggio X10

 

Piaggio X10 wyposażono w mnóstwo skrytek i schowków. Jeden mieści się w kolumnie kierownicy (tam też znajdziesz gniazdo zapalniczki i USB), a dwie kieszenie umieszczono powyżej (mieszczą bez problemu np. puszkę 0,33 l). No i oczywiście olbrzymi kufer pod siedzeniem, gdzie wejdą dwa kaski integralne i jeszcze zostanie przestrzeń na duże zakupy.

 

Piaggio ma też doskonałą szybę. Nie da się jej co prawda regulować, ale z drugiej strony nie jest to zupełnie potrzebne. Jej końcówka jest zadarta do góry, co gwarantuje odpowiednie skierowanie strugi wiatru. Jednocześnie szyba nie jest zbyt wysoka, więc nie czujesz się jak spawacz, bo twój wzrok jest ponad nią.

 

Piaggio X10

 

Pozycja, jak na maksiskuter przystało, jest wyprostowana i wygodna. Siedzenie kierowcy zakończone jest minioparciem, a pasażer siedzi nieco wyżej, co nie tylko jest wygodne, ale również gwarantuje mu lepszą widoczność. W sumie kanapa ma ponad metr długości – naprawdę dużo, więc nawet podczas cichych dni para spokojnie może jeździć X10. Skuter ma też centralną i boczną stopkę.

 

Zobacz dane techniczne skutera Piaggio X10 w naszym katalogu motocykli i skuterów

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

 

Piaggio X10 – to musi być celowy zamysł

Producent podaje, że w Piaggio X10 zastosowano bardzo innowacyjną technologię, by wyprodukować 4-zaworową jednostkę o pojemności stu dwudziestu pięciu centymetrów. Jest ona naprawdę ekonomiczna – spala niewiele ponad 3 l paliwa. Silnik ma mokrą miskę olejową i automatyczne odśrodkowe suche sprzęgło. Rzeczywiście cechuje się bardzo dużą kulturą pracy i zapewnia niezłą dynamikę. Jest tylko jedno ale…

 

Piaggio X10

 

Nie wszystkie stodwudziestkipiątki osiągają 100 km/h, to fakt. Z reguły jednak wraz z wyższą ceną za pojazd wzrasta też jego maksymalna prędkość. W przypadku bohatera dzisiejszej recenzji ta zasada się nie sprawdza. Skuter bez najmniejszego problemu rozpędza się do 90 km/h, po czym mam wrażenie, że ktoś odłącza wtyczkę od przyśpieszenia. Jeśli będziesz długo trzymał gaz do oporu, może wymusisz na nim dodatkowe 5 km/h.

 

Uważam, że to duża strata, w szczególności gdy przemieszczasz się obwodnicami miasta, na których inni uczestnicy ruchu nie traktują cię poważnie. Oczywiście nie ma to żadnego znaczenia, kiedy walczysz o miejsce w zatłoczonym mieście, gdzie rzadko kto może podskoczyć Piaggio X10.

 

Zobacz dane techniczne skutera Piaggio X10 w naszym katalogu motocykli i skuterów

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

 

Piaggio X10 – zawiasy i hamulce

Układ zawieszenia w Piaggio X10 wykorzystuje amortyzatory o długim skoku. Maksymalny komfort i przyjemność z jazdy były zdecydowanie głównym zamysłem producenta i udało się mu to osiągnąć. Dodatkowo stabilność prowadzenia zapewnia duże 15-calowe koło z przodu i 13-calowe z tyłu pojazdu. Testowana wersja nie była niestety wyposażona w ABS i ASR. Trochę szkoda, bo udogodnienia te można mieć dopiero za dopłatą, a znakomicie zwiększają poziom bezpieczeństwa.

 

Piaggio X10

 

System hamowania w X10 to podwójna tarcza hamulcowa o średnicy 280 mm z przodu i dwutłoczkowy zacisk pływający współpracujący z 240-milimetrową tarczą z tyłu pojazdu. W praktyce Piaggio hamuje znakomicie.

Piaggio X10 – konkurenci i cena

W każdym segmencie trzeba walczyć o swoje. W zasadzie nie wiem, czy łatwiej mają tanie pojazdy z Azji, których na rynku jest zatrzęsienie, czy właśnie wymuskane pojazdy premium, które muszą kraść serce nabywcy jakością i – co może nawet bardziej istotne – tożsamością. Tu też nie odkryję nic nowego, ale drogich pojazdów się nie kupuje tylko po to, żeby nabyć produkt. Sednem takiej transakcji handlowej jest wejście w świat marki. I w tych kategoriach też rozpatrywałbym zakup Piaggio X10, który kosztuje 24 000 zł, a w wersji z ABS 27 000 zł.

 

Piaggio X10

 

Oczywiście nikt nie zabroni ci zestawić go i porównać parametrów z takimi graczami jak: Suzuki Burgman, Honda Forza, Yamaha X-Max, czy Kymco Downtown, z których każdy w wersji z ABS jest tańszy niż Włoch bez niego. Ja porównałem i twierdzę, że Piaggio ma w sobie to bliżej nieokreślone coś. Warto więc zamówić jazdę próbną u dealera, przejechać się i ocenić samemu.

Więcej w Testy Moto
Yamaha MT-10 – wytwór Belzebuba

Pomysł projektantów Yamahy MT-10 był tyleż banalny co przewrotny. Postanowili przeszczepić silnik ze sportowej YZF-R1, dodać wzornictwo zapożyczone od transformersów...

Zamknij