Na imię mu Alex… Alex Rins. W przeddzień premiery finałowego sezonu „Gry o Tron” kibice na torze w Texasie byli świadkami innej detronizacji. I choć początek wyścigu na to nie wskazywał, to właśnie ujeżdżający fabryczne Suzuki Hiszpan zasiadł na tronie COTA (Circuit Of The Americas).