Kiedy motocyklem podróżujecie po torach kolejowych

Nieczynne linie kolejowe, opuszczone nasypy mogą być bardzo fajnym tematem do turystyki off-roadowej w wielu miejscach świata. Dobrym przykładem mogą być np. Mazury. Wielokrotnie zaprzyjaźnieni off-roadowcy jako fragment trasy wyznaczali sobie nieczynne lub rozebrane torowiska. Problem zaczyna się pojawiać w momencie, kiedy okazuje się, że linia po której się poruszacie wcale nie jest zamknięta. A jeśli wjeżdżacie na torowisko w normalnej eksploatacji zawsze możecie znaleźć się w sytuacji jak motocykliści z filmu...

Motocykl dla drwala

Mówiąc "drwal" nie mamy na myśli przestylizowanego, zarośniętego typa chodzącego w weekendy na crossfit i zjadającego bezglutenowe pierogi, tylko twardego faceta pracującego przy wyrębie lasu. Nie w każde miejsce da się wjechać ciężarówka, dlatego jednoślady bywają nieocenione. Czy wasz motocykl też tak potrafi?

Drogowe szaleństwa: jazda sportem po autostradzie

Od strony zdroworozsądkowej i bezpieczeństwa dla innych użytkowników drogi, trudno pozostawić na kierowcy motocykla przysłowiową "suchą nitkę". Mamy jednak wrażenie, że "kierownik" całkiem nieźle "ogarnia" motocykl i ma całkiem niezłą percepcję, co aktualnie dzieje się na drodze, dlatego ostatecznie jesteśmy pod wrażeniem. Oby tylko nie skończyło się tragedią...