Bazą motocykla jest Suzuki GSX-R750 z 1991 roku. Jest to przedostatnia generacja tego modelu z silnikiem chłodzonym olejem i powietrzem. Motocykl miał przeprojektowany tył i większe siedzisko. Olejak dysponował mocą 116 koni mechanicznych i ważył 234 kilogramy – o 15 kilogramów więcej niż wersja z 1990 roku.

Ekipa Le French Atelier nie planowała jednak wysyłać GSX-R’a na tor i przerobiła go na rasowego cafe racera. Firma buduje motocykle już od trzech lat. Prace rozpoczęły się od całkowitego rozebrania motocykla i pozbawienia go zbędnych części. Elektryka została całkowicie przeprojektowana tak, aby jak najmniej kabli pozostawało na widoku. Jeżeli chodzi o elementy konstrukcyjne to w całości przebudowano i dodatkowo wzmocniono tylny stelaż. Motocykl otrzymał nowe siedzisko, a tylna owiewka została wykonana z aluminium.

Chłodzony cieczą silnik również otrzymał trochę miłości. Najważniejszym punktem prac był remont głowicy oraz pomalowanie całości na czarno. W miejsce oryginalnego airboxa wsadzono filtry K&N.

Całość wygląda nieźle i zapewne jeździ równie dobrze. Na chwilę obecną nie wiadomo czy motocykl zostanie wystawiony na sprzedaż.

Autor: Wojciech Grzesiak

Więcej w Ze świata
Motocykl od TVS i BMW – kolejne informacje

Wszystko wskazuje na to, że współpraca TVS i BMW Motorrad powoli posuwa się do przodu. W indyjskich mediach pojawiły się...

Zamknij