Jeśli należycie do tej pierwszej grupy, na pewno zainteresuje was już trzecia generacja namiotu firmy Redverz Atacama Expedition, łączącego w sobie przestrzeń do spania, garaż na motocykl i część bagażową. Namiot podzielony jest na trzy sekcje – w największej znajdzie się miejsce na dwuosobowy materac i drobniejsze bagaże ułożone po jego bokach. Środkowa służy jako wejście, można w niej również postawić motocykl, ewentualnie urządzić miejsce do gotowania lub innych czynności, których nie chcemy wykonywać pod gołym niebem. Najmniejsza część przeznaczona jest na przechowywanie większego bagażu.

Wysokość namiotu w najwyższym punkcie to ponad 190 cm, tak więc znakomita większośc z nas wejdzie tam na stojąco. Jego konstrukcja to podłoga i ściany z grubego poliestru, warstwa wewnętrzna z przepuszczającego powietrze tworzywa, a do tego moskitiera z meshu i aluminiowy stelaż. Całość po złożeniu jest bardzo lekka i kompaktowa – waży 6,6 kg i tworzy pakunek o rozmiarach ok. 53 x 25 cm, z łatwością da się więc przytroczyć do motocykla.

Namiot Redverz Atacama Expedition można zamówić bezpośrednio na stronie producenta, nie jest jednak tani. Jego cena to 599 dolarów, czyli ok. 2250 zł.

Więcej w Ciekawostki
Ducati MX450, czyli motocross widmo z Borgo Panigale

Motocrossowy model Ducati od lat krąży w umysłach motocyklowej społeczności. Tak za sprawą plotek, jak i obrazów podsyłanych przez sprawnych...

Zamknij