Grunt to równo umocować nasz bagaż tak, aby nie ściągało motocykla ani w prawo, ani w lewo. Druga sprawa to solidny mocowanie – przecież nie możemy zgubić pralki, lodówki czy kartonów, które będziemy przewozić. Przydałyby się solidne pasy transportowe z klamrami do ich naciągnięcia. Do tego kumpel, który pomoże wam załadować ciężki sprzęt agd i… wio!

A tak serio, nie wiemy co ten gość wiezie, wygląda to na dużą pralkę z wrzutem od góry. Podziwiamy go za determinację, umiejętności i odwagę!