Oczywiście nie wiemy co ten motocyklista przeskrobał, czy jest poszukiwany, czy tylko jechał za szybko lub „stuntował” na drodze publicznej. Możemy za to skupić się na tym co widać na nagraniu, a widać tylko tyle, że motocyklista jedzie z umiarkowaną prędkością, nie próbując jakoś nawet uciekać przed radiowozem, a ten wjeżdża w niego powodując zagrożenie zdrowia i życia motocyklisty. Zgromadzeni motocykliści, którzy byli świadkami tego „zatrzymania”, rzucają się oburzeni na funkcjonariusza, który dokonuje aresztowania motocyklisty. Ciekawe jaki finał miała ta sprawa.

Więcej w Z Kraju
Klasa dla mechaników motocyklowych pod skrzydłami Yamahy

W Zespole Szkół Samochodowych i Licealnych nr 2 w Warszawie odbyło się dziś uroczyste otwarcie sali dydaktycznej przeznaczonej do kształcenia...

Zamknij