Pijany policjant spowodował wypadek pod siedzibą straży miejskiej w Rzeszowie i uciekł. Zatrzymano go po sześciu godzinach mimo to, wciąż miał 0,6 promila we krwi…

W niedzielny poranek, tuż po godzinie szóstej rano nieznany sprawca uderzył Audi w Toyotę zaparkowaną pod siedzibą straży miejskiej w Rzeszowie a następnie uciekł. Wcześniej, blisko 100 metrów poruszał się po chodniku. Uderzona Toyota uszkodziła elementy infrastruktury drogowej, w wyniku czego ulica Targowa została zablokowana. Obydwa auta zostały znacznie zniszczone.

Sprawca został zatrzymany ok godziny 12:00 – z obrażeniami zgłosił się na pogotowie ratunkowe. Miał 0,6 promila alkoholu we krwi. Funkcjonariusze, którzy dokonywali zatrzymania zorientowali się, że mężczyzna jest policjantem, pracującym w jednym z Rzeszowskich komisariatów.

W wyniku zaistniałej okoliczności zostało wszczęte postępowanie dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Policja przekazała już dokumentację prokuraturze. Niesforny mundurowy musi liczyć się także z konsekwencjami dyscyplinarnymi: prowadzona jest już procedura zwolnienia policjanta ze służby. Aktualnie wciąż przebywa w areszcie. Jeśli potwierdzi się, że w momencie kolizji był nietrzeźwy, czeka go odpowiedzialność karna. Odrębnie toczy się postępowanie w sprawie spowodowania kolizji…


Więcej w Newsy, Z Kraju
Fabryka Mistrzów
Fabryka Mistrzów z PKN Orlen: podsumowanie sezonu!

Podsumowanie sezonu! Fabryka Mistrzów i PKN Orlen pod hasłem Bezpieczeństwo, Pasja, Motoryzacja...

Zamknij