Pierwsze wiosenne dni przyniosły wysyp motocyklistów na ulicach, czego, niestety, nie spodziewali się kierowcy samochodów.

Sezon rozpoczęty. Dość niespodziewanie, bo tuż po tym, jak zima przypomniała o sobie, miniony weekend zaserwował nam temperatury grubo powyżej zera i piękne słońce. Już w sobotni poranek słychać było na ulicach różnej maści motocykle. Niektórzy ostrożnie prostowali kości po zimie, inni szarżowali na całego. Niestety, część kierowców samochodów zapomniała o naszej obecności na drodze. I tak pierwszy weekend sezonu zaowocował pierwszymi wypadkami.

W niedzielne popołudnie w Warszawie na skrzyżowaniu al. Solidarności z al. Jana Pawła II samochód osobowy uderzył w motocyklistę, który w wyniku uderzenia stracił panowanie nad motocyklem. Jednoślad wjechał na przejście dla pieszych, uderzając znajdującą się tam kobietę z dzieckiem. Motocyklista oraz piesi odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala.

W Opolu na obwodnicy doszło także do wypadku, w którym ucierpiał motocyklista. Uderzył on w samochód, który zawracał w niedozwolonym miejscu. Kierującej autem kobiecie nie stało się nic, motocyklista trafił do szpitala. Podobne zdarzenie miało miejsce w Jaworznie, gdzie kierowca samochodu wymusił pierwszeństwo, w wyniku czego wypadkowi uległ motocyklista wiozący pasażera. Obaj z ogólnymi potłuczeniami trafili do szpitala. Kierowca samochodu nie ucierpiał.

To tylko kilka przypadków, ilustrujących przykry fakt, że po zimie mało kto spodziewał się nas tak szybko na drogach. Nieustająco więc zachęcamy do ostrożnej jazdy, ale apelujemy także do kierowców samochodów: na drogach są motocykle, są szybsze od skuterów i nie mają szans w zderzeniu z autem. Pamiętajcie o motocyklistach!

Więcej w Z Kraju
Obowiązkowy kask i nie tylko – nowelizacja przepisów o quadach

Zamknij