Zarząd Dróg Miejskich skierował do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wniosek o zainstalowanie odcinkowego pomiaru prędkości na kilku szlakach komunikacyjnych w stolicy. W dokumencie mowa o tunelu Wisłostrady i moście Poniatowskiego. Jak argumentują drogowcy, mimo obowiązującego w tych miejscach ograniczenia prędkości do 50 km/h praktycznie nie zdarza się, by jakiś kierowca je respektował.

 

Odcinkowy pomiar prędkości wprowadzono kilka lat temu dość pospiesznie i bez przygotowania. Efekt – lawina odmów przyjęcia mandatu otrzymanego na podstawie pomiaru przeprowadzonego OPP i rosnąca liczba wyroków uniewinniających dla kierowców.

 

Wszystko za sprawą niezgodności OPP z polskim prawem, które mówi, że ukarać za wykroczenie można tylko wtedy, kiedy wskazane zostanie dokładne miejsce i czas jego popełnienia. W polskim systemie prawnym nie funkcjonuje bowiem pojęcie “przekroczenia średniej prędkości”.

 

Odcinkowy pomiar prędkości, z uwagi na swoją konstrukcję i metodę przeprowadzenia pomiaru nie umożliwia precyzyjnego wskazania ani miejsca ani czasu popełnienia wykroczenia. Wskazuje tylko, że dany pojazd przekroczył prędkość na danym obszarze w pewnych ramach czasowych.

 

GITD na razie nie zdecydował czy OPP trafi do stolicy. Mamy nadzieję, że póki wątpliwości prawne nie zostaną rozwiane, tak się nie stanie.

 

Więcej w Porady, Prawo i Przepisy, Z Kraju
Moto Guzzi California 1400 Touring męską marką roku!

Moto Guzzi California 1400 Touring otrzymała zaszczytny tytuł i certyfikat Męska Marka Roku – Siła Jakości, przyznawany innowacyjnym i godnym...

Zamknij