Plotki sugerują, że już w sierpniu odbędzie się przedpremiera nowego modelu Honda CBR600RR-R.

Kilka lat temu rynek sportowych sześćsetek umarł, ponieważ podobno było to nieopłacalny w kontekście kosztów rozwoju tego segmentu, ceny w porównaniu z litrami oraz wartości sprzedaży. A jednak nie jest źle i na rynku mamy Yamahę R6, Kawasaki ZX-6R, MV Agustę F3 675, czy niebawem także Aprilię RS660 (chociaż tutaj silnik to 2 cylindry w rzędzie). Wiele wskazuje na to, że do tego lubianego towarzystwa powróci Honda CBR600RR-R (dużo tych R, prawda?). Zresztą raz już o tym pisaliśmy.

Póki co nie znamy żadnych konkretów, są jedynie plotki. Możemy spodziewać się stylistyki i pakietu aerodynamicznego jak w CBR1000RR-R. Należy także spodziewać się zestawu elektroniki, wraz z wieloosiowym czujnikiem IMU i zaawansowanymi systemami kontroli trakcji i ABC. Co do silnika plotki są jeszcze mniej konkretne – jednostka prawdopodobnie pozostanie bez większych zmian.

Co gorsza, niektóre plotki sugerują nawet, że silnik 600 ccm nie będzie spełniał norm Euro5. W takim przypadku nowa CBR600RR-R nie pojawiłaby się w Europie. Trzymamy kciuki, że to tylko plotki.

Kiedy?

Pewne źródła sugerują, że nowy model CBR600RR-R 2021 jest już w zasadzie gotowy do produkcji. Pierwszą przed-premierę podobno(!) zaplanowano już na weekend 8-9 sierpnia podczas All Japan Road Race Championship. Pełna premiera miałaby odbyć się pod koniec roku, a motocykl miałby trafić na rynek na sezon 2021. Podobno… Oficjalnie Honda milczy.

Więcej w Newsy, Nowości rynkowe
Jedziesz w Bieszczady? Uważaj, co masz w kufrach. Niedźwiedź chciał się włamać…

W poszukiwaniu jedzenia, bieszczadzki niedźwiedź zniszczył samochód turystów.

Zamknij