Na wyposażeniu meksykańskiej policji znajdują się przede wszystkim motocykle marki Harley-Davidson. Jak wiadomo, ich geometria nie jest zbyt stuntogenna, ale – jak widzicie – dzielny policjant się nie zniechęcił. Plan był niezły: „Napędzę się na próg zwalniający i, jak podbije mi tył, walę po hamulcu i robię epickie stoppie!”. Zabrakło przede wszystkim amortyzatora skrętu, a także odrobiny doświadczenia. Jednak, jak widzimy na powtórce w zwolnieniu, w 25 sekundzie pozycja była zawodowa.

 

Tak na poważnie: to wypadek jak wypadek. O tyle śmieszny, że z udziałem policjanta, który nie wie, w jakich miejscach na drodze znajdują się ograniczenie prędkości i próg zwalniający.  

Więcej w Ciekawostki
James Toseland chce pobić lądowy rekord prędkości

Dwukrotny mistrz świata World Superbike zamierza pojechać z prędkością 400 mph.

Zamknij