Pościg zakończył się, w dosyć spektakularny sposób, na ulicy Robotniczej w tej samej miejscowości, w której się zaczął. Policyjna Kia wypadła z drogi i wylądowała w lesie, na dachu. Funkcjonariusze opuścili radiowóz o własnych siłach, ale o kontynuowaniu pościgu nie mogło być już mowy.

Na miejscu pojawiły się 4 zastępy straży pożarnej, aby jak najszybciej postawić radiowóz na kołach i ograniczyć utrudnienia w ruchu. Motocyklista jest poszukiwany. Niestety nie udało nam się ustalić jakim typem motocykla się poruszał.