Nieprzewidywalny, słodko-gorzki dzień na Abu Dhabi - Motogen.pl

Na trasie drugiego etapu zawodnikom przyszło zmierzyć się z nie lada wyzwaniem. Deszcze i mocny wiatr, który w ostatnich dniach nawiedziły rejony Abu Zabi, zamieniły pustynię w nieprzewidywalny labirynt. Wydmy pozawijały się w zupełnie niespotykane kształty i stały się jeszcze bardziej niebezpieczne. W wielu miejscach, tuż za ich szczytem, znajdował się zupełnie niewidoczny, niemal pionowy, kilkumetrowy uskok. Każdy zawodnik musiał zachować maksymalną ostrożność, by nie wpaść w jedną z setek zastawionych przez naturę pułapek

Jakub Przygoński, który po pierwszym dniu rywalizacji zajmował szóste miejsce, niestety nie ukończy Rajdu Abu Zabi. Na trasie drugiego etapu spadł z podciętej wydmy i uderzył w przeciwstok. Śmigłowiec zabrał go do szpitala. Polski motocyklista był przytomny, ale jak na razie nie wiadomo jakich obrażeń doznał. Blisko zdarzenia był Jakub Piątek, który dotarł do mety z 14. czasem oraz Rafał Sonik. 

Kapitan Poland National Team na trasie poniedziałkowego etapu był bezkonkurencyjny. W klasyfikacji generalnej powiększył już o pół godziny swoją przewagę nad drugim Siergiejem Kariakinem, a teoretycznie najpoważniejszy rywal – Mohammed Abu Issa traci do Sonika już niemal półtorej godziny.

Wyniki 1. etapu:

Motocykle:
1. Marc Coma (ESP) 3:26.02
2. Sam Sunderland (GBR) + 2.00
3. Paulo Gocalves (POR) + 2.06

15. Jakub Piątek (POL) + 33.49
21. Maciej Berdysz (POL) + 1:19.15
22. Michał Hernik (POL) +  1:20.52
26. Paweł Stasiaczek (POL) + 1:36.40
27. Norbert Madetko (POL) + 1:37.42

Quady:
1. Rafał Sonik (POL) 4:17.04
2. Siergiej Kariakin (RUS) + 10.36
3. Matyas Somfai (HUN) + 23.38

Klasyfikacja generalna:

Motocykle:
1. Marc Coma (ESP) 7:08.29
2. Sam Sunderland (GBR) + 1.25
3. Paulo Gocalves (POR) + 4.16

10. Jakub Piątek (POL) + 1:31.48
19. Michał Hernik (POL) +  2:44.07
20. Maciej Berdysz (POL) + 2:51.44
23. Paweł Stasiaczek (POL) + 3:37.09
27. Norbert Madetko (POL) + 3:41.52

Quady:
1. Rafał Sonik (POL) 8:45.11
2. Siergiej Kariakin (RUS) + 31.34
3. Camelia Liparoti (ITA) + 1:15.28