Po kwalifikacjach przyszedł czas na wyścigi. Jeszcze za jasnego wszystko wskazywało na to, że wyścigi mogą zostać przełożone na poniedziałek, a wszystko to za sprawą niewielkich opadów deszczu.

 

Ostatni raz Grand Prix Kataru zostało przełożone przez pogodę w 2009 roku. Wyścigi na torze Losail nie mogą się odbywać przy sztucznym oświetleniu na mokrej nawierzchni, ponieważ odbijające się od niej światło mogłoby spowodować oślepienie zawodników. Na szczęście deszcz szybko przeszedł, a nitka toru na przejazdy rozgrzewkowe klasy MotoGP była już sucha. Dzięki temu mogliśmy być świadkami jednej z najbardziej emocjonujących niedziel wielkanocnych. 

 

Moto3

 

Na pierwszy ogień tradycyjnie poszły motocykle klasy najsłabszej, czyli Moto3, która w tym roku ma swój historyczny debiut. Kwalifikacje wygrał Sandro Cortese, drugie pole startowe zajął Maverick Vinales, a trzecie Louis Rossi. Tuż po starcie prowadził Romano Fenati, a za nim Arthur Sissis i Cortese. Louis Rossi spadł na czwarte miejsce. Sissis w kwalifikacjach był dopiero dziewiąty, a Fenati szósty, a zatem obaj zaliczyli wyjątkowo dobry start. Głównym pojedynkiem była walka Vinalesa z Fenatim. Najpierw Vinales wyprzedził Fenatiego na prostej startowej, a później Fenati próbował powtórzyć ten manewr. Na chwilę udało mu się wyprzedzić Vinalesa, ale ostatecznie dojechał on na drugim miejscu. Ciekawie było również w środku stawki. O trzecie miejsce walczyli Cortese, Luis Salom i Miguel Oliveira, do których dołączyli Zulfahmi Khairuddin, Sissis i Rossi. Pierwszy w historii wyścig klasy Moto3 wygrał Maverick Vinales, drugi na metę dojechał Romano Fenati, a trzecie miejsce na podium po ciężkim boju zdobył Sandro Cortese. 

 

Moto2

 

Kwalifikacje Moto2 zdominował Thomas Luthi. Drugi czas miał Marc Marquez, a trzeci Andrea Iannone. Od samego początku faworytami byli Luthi i Marquez. Po starcie prowadził Luthi, a na drugim miejscu jechał Pol Espargaro i Marc Marquez. Już na drugim okrążeniu w wyniku zamieszania Szwajcar spadł na trzecie miejsce, ponieważ najpierw wyprzedził go Marquez, a całe zamieszanie na pierwszym prawym zakręcie wykorzystał Espargaro, który objął prowadzenie.Po drodze do walki o podium włączył się Andrea Iannone. Thomas Luthi spadł w międzyczasie na piątą pozycję i musiał nadrabiać straty. W końcu udało mu się dogonić Pola Espargaro i objąć prowadzenie. Hiszpan cały czas atakował Luthiego, ale ten za każdym razem zamykał go przed wejściem w zakręt. Na ostatnim okrążeniu Luthi za bardzo opóźnił hamowanie i wyjechał poza nitkę toru. To jednak nie był koniec emocji, bo Marquez spadł na drugie miejsce wyprzedzony przez Iannone. Losy wyścigu rozstrzygnęły się na ostatnich metrach prostej startowej kiedy to Marquez powrócił na prowadzenie tuż przed przekroczeniem linii mety. Iannone musiał zadowolić się drugim miejscem, a trzeci do mety dotarł Pol Espargaro.

 

MotoGP

 

Pierwsze kwalifikacje MotoGP po zmianie silników z 800cc na 1000cc wygrał Jorge Lorenzo. Casey Stoner, który miał najlepsze czasy w testach i treningach wolnych jechał z drugiego pola startowego, a na trzecim niespodziewanie znalazł się Carl Crutchlow. Na początku wyścigu prowadził Lorenzo, ale szybko został wyprzedzony przez Stonera, który wystrzelił do przodu. Za tą dwójką podążał Dani Pedrosa, który cały czas utrzymywał tempo zawodnika Yamahy. Ciekawa sytuacja miała miejsce w przypadku motocykli zespołu Ducati. Nicky Hayden zajmował siódmą pozycję, a Valentino Rossi, który od zeszłego sezonu nie może wjeździć się w motocykl włoskiej marki zdołał przedostać się z dwunastej pozycji na dziesiątą i tak zakończył wyścig. Na cztery okrążenia przed końcem Casey Stoner zaczął tracić wypracowaną przewagę i został wyprzedzony najpierw przez Jorge Lorenzo, a później przez Daniego Pedrosę. Ciekawy był również bój o czwarte miejsce pomiędzy Carlem Crutchlowem i Andrea Dovizioso. Ostatecznie Dovizioso musiał uznać wyższość teamowego kolegi i zadowolić się piątym miejscem. Wyścig wygrał Jorge Lorenzo, drugi na metę dotarł Dani Pedrosa, a Casey Stoner był trzeci. Wśród zawodników jadących na motocyklach CRT najszybszy okazał się Colin Edwards.

 

Wszystko się może zdarzyć

 

Wszystko wskazuje na to, że ten sezon będzie pełen niespodziewanych zwrotów akcji. W klasie Moto3 najwięcej do powiedzenia będą mieć Maverick Vinales i Sandro Cortese. Groźnymi rywalami mogą się okazać dla nich Arthur Sissis i Louis Rossi, ale póki co poradzili sobie dobrze tylko w czasówkach. Jeżeli pokusić się o typy w Moto2, to na pewno faworytami w tej klasie będą Marc Marquez i Thomas Luthi. Ten drugi może jednak sporo stracić jeśli nie będzie odpuszczał tam, gdzie jest to konieczne. Groźni w tym sezonie mogą być również Andrea Iannone i Pol Espargaro. W MotoGP widać, że Honda po zmianie pojemności jest nadal szybka, ale nie na tyle żeby motocykle Yamahy nie mogły nawiązać z nią walki. Ten sezon z pewnością będzie jednym, wielkim pojedynkiem Caseya Stonera z Jorge Lorenzo. Walkę między tymi dwoma zawodnikami będzie próbował wykorzystać Dani Pedrosa, któremu niedługo wygasa kontrakt z Hondą. Pod znakiem zapytania stoi forma Ducati i Valentino Rossiego. Można pokusić się o stwierdzenie, że motocykl nie jest dostatecznie dobry aby nawiązać walkę z zawodnikami z czołówki, ale wtedy Nicky Hayden nie byłby w stanie ukończyć wyścigu na szóstym miejscu. Kolejna runda MotoGP odbędzie się w hiszpańskim Jerez de la Frontera w dniach od 27 do 29 kwietnia.

Autor: Wojciech Grzesiak