Beskid Hero, trzydniówka rozgrywana w tym roku w dniach 7 – 9 czerwca. Jej organizatorzy stanęli na głowie, by niemożliwe stało się możliwe i motocykliści na trzy dni rozgrywek zostali oficjalnie dopuszczeni do jazdy po terenach na co dzień dla nich niedostępnych. Niestety niektórzy z nas nie rozumieją lub nie szanują wysiłków organizatorów i widzą tylko czubek własnego nosa. Oto apel, który zamieszczono na oficjalnej stronie zawodów:

Apelujemy o rozsądek, myślenie i poszanowanie pracy innych. Jeżeli będziemy mieli tylko i wyłącznie na względzie własne, chwilowe dobro, nigdy w tym kraju do niczego nie dojdziemy i nikt nie będzie nas traktował poważnie.

Więcej w Z Kraju
Obława na motocyklistów w Szczecinie – nowe fakty

Puszcza Bukowa pod Szczecinem to kompleks leśny dość popularny wśród użytkowników enduro i crossów. Policja i Straż Leśna sukcesywnie urządzają...

Zamknij