Zapewne większość z was odwiedziła kiedyś Paryż i Wieżę Eiffla ale czy byliście na jej ruchomym odpowiedniku?

Mowa tu o Moście Przerzutowym F60 (Besucherbergwerk F60), znajdującym się w niemieckiej miejscowości Lichterfeld w Brandenburgii. Most znajdował się w paczce miejsc jakie polecono mi odwiedzić, kiedy będę poruszał się po Niemczech (tu duże podziękowania dla Odkryj Barndenburgię!!!).

Pozostało tylko spakować aparat, dojechać na miejsce i przekonać się jakie wrażenie robi na żywo. Okazję wykorzystałem podczas pobytu na Przystanku Woodstock, na chwilę przed jego startem. Całkowity kilometraż trasy to ponad 450 km, do Lichterfeld „landówkami”, z autostradowo. Most z racji monstrualnych rozmiarów – długość: 502 metry; wysokość 74 metry, masa 11 tyś ton, wręcz przytłacza i nazywany jest Leżącą Wieżą Eiffla. Służył on do transportu urobku poza obręb wyrobiska w kopalni odkrywkowej.

Widać go już z oddali, przez co łatwo trafić na miejsce zwiedzania. Zorganizowano tu kilka tras, w okresie letnim także trasy nocne, gdzie dodatkową atrakcją jest gra światła i dźwięków. My wybraliśmy się na 1,5 godz. trasę z przewodnikiem (dla turystów z zagranicy dostępne są zestawy słuchawkowe z „dubbingiem”), podczas której zwiedza się całą konstrukcję wraz z jej najwyższym punktem, gdzie zlokalizowane jest pomieszczenie – punkt widokowy. Sam widok jest po prostu czadowy!

Widzimy zalane wyrobisko, gdzie konstrukcja F60 pracowała, przez otaczające równiny i lasy, po wieżę telewizyjną w Berlinie – 120 km w linii prostej. Cały spacer po moście odbywa się wzdłuż taśmociągów, po ażurowym chodniku i osoby z lękiem wysokości mogą odczuwać dyskomfort. Bardzo ciekawa jest historia samego urządzenia, które stanowi perłę myśli technicznej. Pracował on tylko 15 miesięcy, krócej niż go budowano! Przed tym jak został on udostępniony dla zwiedzających w 2002 roku, rozważano jest wysadzenie i sprzedaż „na żyletki”… W okolicy F60 znajduje się oryginalne zaplecze pracownicze oraz sprzęt potrzebny do bieżącej obsługi urządzenia.

Podsumowując, warto poświęcić jeden dzień żeby zobaczyć to miejsce!  

Więcej w Turystyka, Wyprawy
Motocyklem w Nieznane – Holandia na 2oo (dwóch kołach)

Holandia to nie tylko Amsterdam z coffeeshopami czy dzielnicą Czerwonych Latarni. To kraj ciągnących się kilometrami wspaniałych dróg, pięknych pocztówkowych...

Zamknij