Pierwsze wrażenie

Od razu rzuca się w oczy ładny, dopasowany krój. Dzięki wyposażeniu w regulowany ściągacz w pasie kurtka podkreśla kobiecą sylwetkę. Dodatkową regulację znajdziemy na biodrach, gdzie umieszczono napy i zamki błyskawiczne dopasowujące dół kurtki do sylwetki. Regulowane są także rękawy: na każdym umieszczono napy, dzięki którym można go zwęzić lub poszerzyć. Jedyne poza krojem typowo kobiece akcenty w Nica to hafty na rękawie i logo Modeki wyklejone brokatem. Niektóre panie mogą narzekać na kolorystykę, bowiem Nica dostępna jest tylko w dwóch wersjach: czarnej i jasnopopielatej z czarnymi elementami. Na szczęście nawet jasna wersja, którą było mi dane testować, nie brudzi się tak bardzo, jak można by się tego spodziewać. Ślady po owadach da się usunąć za pomocą miękkiej szmatki. To zasługa zaimpregnowania materiału nanotexem. Kurtkę możemy spiąć z dowolnym modelem spodni Modeka za pomocą dwóch zamków.Nie jest to konieczne, gdyż dzięki lekko przedłużonemu krojowi dolna część pleców pozostaje zakryta. Nawet przy silnym pochyleniu nad kierownicą, Nica nadal osłania nerki motocyklistki.

Przeznaczenie

Kurtka przeznaczona jest do całosezonowej jazdy turystycznej i miejskiej, szczególnie w niesprzyjających temperaturach. Takie wykorzystywanie umożliwiają trzy warstwy, z których składa się Nica. W praktyce okazuje się, że kurtka jest naprawdę bardzo ciepła i przy temperaturze przekraczającej 20 stopni Celsjusza robi się w niej gorąco. Nica najlepiej sprawdzi się więc w okresie wiosennym i jesiennym, kiedy jest chłodniej – wtedy na pewno przyda się dodatkowa membrana Humax Z-Liner i ocieplenie. Oba te elementy można wypiąć, jednak nawet wtedy w upalne letnie dni Nica nie zaoferuje nam komfortu znanego z typowo letnich i przewiewnych produktów.

Wodoodporność

Nica okazała się rzeczywiście wiatro i wodoodporna – nawet podczas zacinającego zimnego deszczu, materiał nigdzie nie puścił. Szczególną uwagę zwróciliśmy tu na miejsca, w których wszyto suwaki, bądź pojawiają się tam zagięcia materiału. Kilka godzin jazdy w deszczu było wystarczającym sprawdzianem na to, że kurtka nie zawiedzie nawet podczas oberwania chmury.

Bezpieczeństwo

Na ramionach i łokciach kurtkę zaopatrzono w protektory YF z certyfikatem bezpieczeństwa EN 1621-1. Na plecach umieszczono wyjmowany protektor piankowy, który można wymienić na certyfikowany zgodnie z normą EN 1621-2 ochraniacz Sas-Tec, dostępny w ofercie Modeki.

 

Ochraniacze są rozmieszczone w taki sposób, aby nie krępować ruchów motocyklistki i aby nie trzeba było ich w żaden sposób poprawiać. Wszystkie protektory znajdują się w kieszeniach zapinanych na rzepy, dzięki czemu łatwo jest je wyjąć np. do prania. Bezpieczeństwo poprawiają także niewielkie elementy odblaskowe na klatce piersiowej, rękawach i plecach. Moim zdaniem mogłyby być jednak odrobinę większe.

Detale

Modeka zaopatrzyła model Nica w trzy kieszenie zewnętrzne: jedną dużą na plecach oraz dwie małe z przodu, które pomieszczą co najwyżej średniej wielkości telefon komórkowy. Jeśli nie wyjmiemy podpinki, zyskamy dodatkowo wewnętrzną kieszeń na telefon i drugą na dokumenty. To zdecydowanie za mało, zwłaszcza jeśli nie lubimy nosić dokumentów i portfela w torebce na pasku. Kieszeń na plecach niestety jest zamykana wyłącznie na rzep, a takie rozwiązanie nie wzbudza na tyle zaufania, aby trzymać tam coś poza wypiętą membraną. Za pomocą rzepu zapinane są także wykonane z miękkiego tworzywa paski, które regulują szerokość rękawów w nadgarstkach. Pełnią one również funkcję osłony dla końcówki zamka błyskawicznego zapinającego rękaw. Warto zatrzymać się na chwilę przy zamkach. Wewnętrzne zabezpieczenie kieszeni oraz suwaki łączące kurtkę ze spodniami i te, które dopinają ocieplenie i membranę, są duże i łatwe w obsłudze. Przesuwanie zewnętrznych może jednak nastręczać pewnych trudności. Suwaki kieszeni bocznych oraz otworów wentylacyjnych są zakończone niewielkimi uchwytami, co w połączeniu z dodatkowym, gumowym zabezpieczeniem przed wodą sprawia, że do przesunięcia ich trzeba użyć odrobinę więcej siły, niż być powinno. To może też skrócić ich żywot.

Podsumowanie

Nica to przyzwoita damska kurtka, której jednak zdecydowanie nie polecam na lato. Jeśli szukacie komfortowej, bezpiecznej i w miarę ładnej odzieży do jazdy miejskiej i na dłuższe wypady przy niskich temperaturach, możecie spokojnie wybrać model Nica. Eksploatacja na dystansie kilku tysięcy kilometrów nie sprawiła, aby w kurtce cokolwiek się popruło lub oderwało.

Plusy:

  • Bardzo ciepła,
  • sprawdzona wiatro i wodoodporność,
  • impregnacja nanotex.

Minusy:

  • Mała ilość kieszeni,
  • nie nadaje się na upały.
Więcej w Testy Moto
Triumph Bonneville „79” – poniesiony przez fantazję

Po materiale dotyczącym customizingu po japońsku pojawiły się głosy, że chcecie widzieć więcej przerobionych motocykli. Można rzec: „Mówisz i masz!”....

Zamknij