Znacie Michaela Dunlopa? Tak… To własnie ten zawodnik ze sławnej rodziny Dunlop z Irlandii Północnej, w której chyba każdy mężczyzna jest utytułowanym zawonikiem wyścigów drogowych. Michael wielokrotnie wygrywał w Tourist Trophy na Wyspie Man oraz w wielu innych wyścigach z serii. Także w North West 200, gdzie przy okazji posiada rekordy czasu i średniej prędkości okrążenia. 

To właśnie na trasie North West 200 w marcu 2019 roku złapała go policja. Oczywiście w sytuacji codziennej, gdy jest to droga publiczna Station Road w mieście Portstewart w Irlandii Północnej. Pomimo, że czasem zawodnicy wręcz przelatują ten odcinek, to zazwyczaj obowiązuje tam ograniczenie do 30 mph (48 km/h). O godzinie 1:45 w środku nocy 15 marca, policja przyłapała Micheala z prędkością 47 mph (75 km/h). Podobno jechał też szybciej, ale mandat miał dotyczyć jedynie tej prędkości.

Michael nie przyjął mandatu i sprawa skierowana została do sądu. Zawodnik tłumaczył, że nie był świadomy prędkości (no tak, jego rekord średniej prędkości na okrążeniu to 198 km/h…), a ponadto wnioskował o przedstawienie dowodu. W końcu jednak przyznał się do winy przekroczenia ograniczenia prędkości. Sąd nałożył na Michaela Dunlopa mandat £65 (325 zł), opłatę sądową £15 (75 zł) oraz trzy punkty karne.


Michael w swoim naturalnym środowisku…

Wniosek z tej historii jest prosty. Niezależnie od tego, kim jesteś w pracy lub na co dzie oraz jakimi umiejętnościmi możesz pochwalić się za kierownicą – prawo pozostaje prawem i należy je respektować. 

P.S.: Jesteśmy bardzo ciekawi, jak będzie wyglądała rozmowa o „przekraczaniu prędkości” przy świątecznym stole u Dunlopów…