Marc Marquez póki co jeździ głównie na maszynie z sezonu 2012, ponieważ najpierw musi się zapoznać z motocyklem klasy MotoGP, aby później móc rozpocząć prace z prototypem na 2013. Czasy nie pozostawiają wątpliwości, że młody Hiszpan jest coraz bliżej bycia gotowym na spotkanie z ostrą amunicją.

Pierwszego dnia na mokrym torze uzyskał wynik 2:03.650, który jest zaledwie o sekundę gorszy od rekordu toru ustanowionego przez Stonera –  2:02.108.

Po pierwszym dniu testów Marquez narzekał na pogodę, ponieważ w poniedziałek już od rana tor był mokry, ale mimo to zdecydowano, że wyjedzie. Po czterech sesjach, w których łącznie przejechał 28 okrążeń, ponownie zaczęło padać i przerwano jazdy z powodu kiepskiej przyczepności.

Z kolei Alvaro Bautista był z pogody zadowolony, gdyż testował zawieszenie firmy Showa. Wygląda na to, że jest nim usatysfakcjonowany, ponieważ przyznał, że pogoda nie przeszkadzała mu już tak bardzo jak w trakcie tegorocznego wyścigu. Jego najlepszy czas tego dnia to 2:02.190.

Drugi dzień testów odbył się przy zdecydowanie lepszej pogodzie, więc zawodnicy mogli przejechać więcej okrążeń.

Marquez jeździł zarówno na motocyklu z roku 2012, jak również na maszynie, którą wystartuje w sezonie 2013. Dani Pedrosa testował ją już w Walencji. Przejechał łącznie 60 okrążeń, a jego najlepszy wynik tego dnia to 2:01.355. Porównując z czasami kwalifikacji z tegorocznej rundy, do pole position zabrakłoby mu sekundy czasu.

Pomimo możliwości jazdy na prototypie na sezon 2013 Marquez powiedział, że póki co ważniejsze jest dla niego zdobycie doświadczenia i lepsze zrozumienie maszyny klasy MotoGP.

Z kolei Alvaro Bautista zakończył dzień z czasem 2:01.950, czyli zaledwie o 0.310 gorszym od swojego najlepszego tegorocznego wyniku, uzyskanego w kwalifikacjach na torze Sepang. Go & Fun Gresini ponownie skupiło się na częściach dostarczonych przez firmę Showa. Sprawdzano elementy i ustawienia przedniego oraz tylnego zawieszenia.

Trzeciego dnia plany ponownie pokrzyżowała pogoda. Po nocnych opadach deszczu tor był mokry, ale Marquezowi udało się wyjechać na tor i pokonać 41 okrążeń z najlepszym czasem dnia: 2:01.560.

Podsumowując, powiedział: „(…) Dzisiaj testowaliśmy wiele rzeczy i wiedzieliśmy, że nie wszystko zadziała tak jak byśmy tego chcieli, ale podsunęło nam to nowe pomysły i wiemy, jaki kierunek działań obrać na testach w lutym. Koniec końców, jestem bardzo zadowolony, ponieważ moje czasy okrążeń były w miarę równe i udało mi się wyczuć motocykl (…)”.

Wygląda na to, że zarówno Marquez, jak i Bautista są w dobrej formie i kolejne testy powinny to potwierdzić. Marquez przyzwyczaja się do maszyny klasy MotoGP, a Bautista z kolei jest zadowolony z części dostarczonych przez Showa i zamierza w 2013 roku używać zawieszeń tej firmy.

Kolejne testy Honda zaplanowała na luty 2013.

Autor: Wojciech Grzesiak