Choć poprzednie zdanie mogłoby na to wskazywać, nie mogę powiedzieć, że motocykl prowadzi się źle. Po prostu trzeba wziąć na niego lekką poprawkę. Wciąż ochoczo reaguje na ruchy kierowcy i dobrze skręca, jednak nie czuć w nim tej lekkości i zwinności, jak w przypadku mniejszych modeli. Wszystkie 450 mają to do siebie, że są stabilniejsze niż 250 i trudniej wyprowadzić je z równowagi. Tak jest również w tym przypadku. Feedback jest nieco słabszy niż w mniejszych modelach, zwłaszcza jeśli chodzi o czucie przedniego koła. Z tyłem jest lepiej, a dzięki liniowej charakterystyce oddawania mocy można łatwo kontrolować uślizgi tylnego koła. …nie ma większej różnicy czy wpadniemy w zakręt na 2 czy 4 biegu, zawsze dostępna moc i moment obrotowy będą na tyle duże, by móc sprawnie z tego zakrętu wyjechać…

 

Silnikowo ten motocykl budzi respekt. Może nie taki, jak znacznie bardziej żywiołowy KTM SX 250, ale jednak. Jako jedyny z czterosuwowych modeli wciąż jest zasilany gaźnikiem. Nie wyczułem jednak, żeby reakcja na gaz czy płynność oddawania mocy były w jakimkolwiek stopniu gorsze niż w motocyklach zasilanych wtryskiem. Do największych plusów tego motocykla można z całą pewnością zaliczyć całą masę momentu obrotowego dostępnego już od niskich obrotów. Można odnieść wrażenie, że skrzynia biegów nie jest tutaj potrzebna. Nie ma większej różnicy czy wpadniemy w zakręt na drugim, czy czwartym biegu; zawsze dostępne moc i moment obrotowy będą na tyle duże, by móc sprawnie z tego zakrętu wyjechać.

 

W tym roku dla tego modelu skonstruowano nowe sprzęgło. Kosz jest teraz wykonany z ekstra wytrzymałego stopu stali. Wprowadzone zmiany w konstrukcji pozwoliły na zastosowanie cieńszych przekładek. Suma sumarum jest teraz cieńsze o 6,5 mm, bardziej kompaktowe i wytrzymalsze. Według zapewnień producenta, jeśli chodzi o wytrzymałość, to dopiero sezon ostrej jazdy na torze to udowodni.

 

Test KTM SX-F 450 jest częścią pełnej prezentacji nowych modeli KTM z serii SX oraz SX-F, którą znajdziecie tutaj.

Więcej w Testy Moto
KTM SX-F 350 2012

W założeniu miał łączyć lekkość prowadzenia 250 z mocą 450. Już w ubiegłym roku pisałem, że konstruktorom KTM-a założenie to...

Zamknij