Brazylijskie pościgi za motocyklistami są jak brazylijskie telenowele, ale…trochę lepsze. Dzisiaj kolejny materiał z próbą złapania przestępcy na motocyklu…

Trzeba przyznać, że dzieciak z filmu dość długo opierał się próbom zatrzymania. Ucieczki po ścieżkach rowerowych, chodniku, pod prąd czy przez pas zieleni. Naprawdę stwarzał duże zagrożenie dla otoczenia. Mamy nadzieję, że odpowie za swoją głupotę. Inna sprawa, że policja zasługuje na uznanie, że nie zaczęła od strzelania w plecy uciekającego.

Poniżej świeżutki materiał!


Więcej w Newsy, Relacje
NKMM
Narodowe Konsorcjum Mediów Motocyklowych – w grupie siła i wizja!

W trudnych czasach walka o jak najwyższy poziom publikowanych treści łączy się często z walką o przetrwanie na rynku. Dlatego...

Zamknij