Nie raz widzieliśmy już azjatycką rodzinkę na skuterze przejeżdżającą w drodze do szkoły błotny szlak, gdzie enduraki walczyły o życie. Albo rowerzystę objeżdżającego motocyklistę na winklach. Tym razem coś z innej beczki – jak szybki byś nie był, zawsze ktoś może cię wyprzedzić.