Testowany model to kask sportowo-turystyczny dostępny w rozmiarach od XS do XXL, z dwiema wielkościami skorup (jedna od XS do M, druga od L do XXL). Waga kasku testowego określona została przez producenta na 1450g, w rzeczywistości jest cięższy o 170g. Kask zdobył 3 gwiazdki w teście SHARP. BOX BZ1 kosztuje od 239 do 299 zł. W pudełku, poza kaskiem, znajduje się worek transportowy.

 

Test kasku BOX BZ1 jest częścią pełnej publikacji – Wielki test porównawczy tanich kasków:

Jakość wykonania

Biorąc kask do ręki czujemy, że skorupa jest solidna, a próbując ją rozszerzyć nic nie trzeszczy i nie skrzypi. Powłoka lakiernicza oraz grafika są dobrej jakości, elementy dobrze spasowane, a wloty powietrza czy wizjer pracują bardzo płynnie. Uwagę zwraca również wnętrze kasku. Jasna wyściółka jest bardzo dobrej jakości, a szycia i przetłoczenia poprowadzone z niesamowitą starannością (BOX wypada tutaj jako jeden z najlepiej wykonanych kasków). Po przejechaniu testowego dystansu na skorupie (wykonana z materiału termoplastycznego), oraz we wnętrzu kasku nie ma oznak zużycia. Jedyne co może się nie podobać, to zapach, który czujemy po założeniu. Nie wiem jak to delikatnie ująć, po prostu śmierdzi i wymagał ponad 300 km wietrzenia.

Wygoda

Po wciśnięciu na głowę (tak, wchodzi z pewnym oporem), BOX BZ1 leży naprawdę dobrze. Policzki przylegają dość ciasno, od góry nic nie upija, jest wygodnie. Jedyne co może się nie podobać, to niewielka przestrzeń przed ustami, wystarczy niewielki „dziubek” lub wysunięcie szczęki i dotykamy skorupy. Niestety jest to mankament występujący nie tylko w tym kasku. Zapięcie, standardowo micro lock, obszyte zostało dość szeroką, cienką gąbką, więc po jego zapięciu nie odczuwamy na szyi obcierania. Kask jest wygodny i nie męczy bez względu na przejechany dystans. Profil wyściółki umożliwia założenie okularów zarówno z grubą, jak i cienką oprawką. Jedyne co przeszkadza, to dość sporych rozmiarów deflektor na nos, który w małych motocyklach (np. Z 750) zasłania zegary i należy schylić się aby je zobaczyć.

Ergonomia

Wizjer

Widoczność przez wizjer jest bardzo dobra w zakresie góra/dół jak również na boki, więc podczas zmiany kierunku jazdy i obejrzenia się przez ramię wystarczy niewielki obrót głowy. Posiada siedmiostopniową regulacja uniesienia (z czego jeden stopień, to rozszczelnienie). Każde położenie wchodzi z lekki oporem, ale dzięki temu nie ma problemów z niekontrolowanym podnoszeniem przy wyższych prędkościach. Zadbano również o możliwość założenia pinlocka do kasku, który można kupić oddzielnie (jako jedyny z testowanej czwórki posiada „zaczepy”), jak również o mechanizm szybkiego zdejmowania szybki, który jednak wymaga przyzwyczajenia (jest najmniej wygodny z testowanej ósemki). Wizjer w najwyższym położeniu niestety wchodzi w pole widzenia. Niewątpliwym atutem jest sporych rozmiarów „nosek”, który w sposób zadowalający chroni przed parowaniem.

Wyściółka

BOX BZ1 posiada w pełni wyjmowaną, antyalergiczną wyściółkę, jak zapewnia producent: o podwyższonych właściwościach oddychających. Nie znajdziemy tutaj dodatkowych otworów wentylacyjnych, wyściółka stanowi całość. Jakość wykonania jest bardzo dobra i widać dbałość o szczegóły. Wyciąganie wyściółki jest bardzo proste, kilka nap oraz rzepy umożliwiają błyskawiczne oddzielenie jej od skorupy. Niestety założenie wymaga nieco więcej czasu ze względu na elastyczne kołnierze, które muszą zostać prawidłowo wepchnięte pomiędzy styropian, a skorupę.

Nawiewy

Producent podaje, że BOX BZ1 posiada 9 nawiewów. Jest to nieco przeszacowane, mamy do dyspozycji 7 wlotów oraz dwa wyloty. Na szczęce znajdziemy wlot główny, który działa w położeniu zamknięty/otwarty. Po bokach szczęki znajdują się dwa wloty z płynną, przesuwną regulacją. Na górze kasku, w sekcji czołowej mamy do dyspozycji dwa wloty działające w trybie zamknięty/otwarty oraz dwa wloty tylne, które na stale są w pozycji otwartej. Na dole, w tylnej części kasku znajdują się dwa wyloty. Wszystkie regulacje i zamknięcia wlotów działają bardzo płynnie, do tego umieszczone są w miejscach, które nie wymagają od nas poszukiwań.

Blenda

BOX BZ1 jako jeden z ośmiu testowanych kasków posiada blendę przeciwsłoneczną, którą obsługujemy przyciskiem znajdującym się na dole, po lewej stronie kasku, co jest bardzo wygodne. Blenda działa w jednym z dwóch położeń, otwartej i zamkniętej. Jest stosunkowo krótka, co jednym może odpowiadać, innym wręcz przeciwnie. Ze względu na filtr UV na wizjerze stosowanie jej jest bezpieczne. Z ewidentnych minusów, chyba tylko dwa. Przycisk działa dość topornie, a sama blenda, mam wrażenie, powoduje lekkie zniekształcenia obrazu (choć to może być kwesta egzemplarza).

Wentylacja

7 nawiewów – bogato! A jak w rzeczywistości? Wentylacja nie jest zła, choć o przeciągach nie ma mowy. Powiew wiatru z centralnego nawiewu czuć bardzo wyraźnie, jednak boczne, mam wrażenie, że bardziej służą do wentylowania gąbek policzków niż głowy. Nie najlepiej jest również z wlotami górnymi. Niby głowa nie jest spocona, jednak o spektakularnym działaniu nie ma mowy. BOX wyposażony został w siateczkowy podbródek, który nie spisuje się jakoś rewelacyjnie, ale bez niego podwiewanie jest bardzo wyczuwalne i drażniące.

Aerodynamika

Kolejne zaskoczenie, BOX BZ1 ma naprawdę dobrą aerodynamikę czołową. Prędkości rzędu 120-130 km/h nie powodują szarpania głowy czy niekontrolowanego jej unoszenia, a dobrze rozłożona masa kasku w żaden sposób nie wpływa na zmniejszenie komfortu jazdy. Oczywiście lekkie kołysanie jest odczuwalne, ale w żaden sposób nie przeszkadza. Trochę gorzej, ale nie źle, jest z aerodynamiką boczną. Przy prędkościach ok. 100 km/h i spojrzeniu przez ramię w pierwszej chwili czujemy mocne podwianie kasku i lekkie szarpnięcie głowy. Można się jednak do tego przyzwyczaić i nie stanowi to poważnej wady. Poziom hałasu jest akceptowalny do prędkości ok. 80-90 km/h, powyżej zaczyna być mało komfortowo i najlepiej założyć stopery, zwłaszcza kiedy planujemy dłuższą trasę.

Akcesoria

Do kasku dostępny jest pinlock.

 

Kask BOX BZ-1 dostępny jest w pasażu motocyklowy.pl:

Więcej w Testy Moto
Kombinezon Modeka Kyalami

Modeka to znany i popularny w naszym kraju niemiecki producent odzieży motocyklowej, który głównie kojarzony jest z ubraniami tekstylnymi. Choć...

Zamknij