W poszukiwaniu jedzenia, bieszczadzki niedźwiedź zniszczył samochód turystów.

Bieszczady są niezwykle popularnym kierunkiem turystycznym, także wśród motocyklistów [to jaki olej lejecie na taka wyprawę? 😉 ]. Wybierając się na łono przyrody, warto spodziewać się niespodziewanego…

Jedną z nietypowych sytuacji, z mocnym przymrużeniem oka, opisało Nadleśnictwo Cisna Lasy Państwowe na facebooku:

“Najnowsza historia z Łopienki.

Turyści parkując samochód zostawili w bagażniku jedzenie, które tak pięknie pachniało, że zwabiło niedźwiedzia. A że miś nie miał kluczyków, to postanowił zrobić włam.

Takie chuligaństwo się pojawiło w Bieszczadach.”

Miś do samochodu w końcu się nie dostał, zakończyło się na zniszczonym zderzaku i plastiku w zębach.

Jeżeli jednak planujecie wyjazd motocyklem pod namiot w Bieszczady, pamiętajcie – nie zostawiajcie jedzenia w kufrach. Zniszczenia motocykla po ataku niedźwiedzia mogą być szokujące…

P.S.: Co robić w razie spotkania z niedźwiedziem?

Kolejne strony artykułu:

O Autorze

Najbardziej fascynuje się tymi motocyklami, które mają w sobie pierwiastek szaleństwa - ale nie może nimi jeździć zbyt często i zbyt długo, ponieważ o posiadanie prawa jazdy trzeba dbać. W motocyklach lubi projekty nieszablonowe, ale potrafi docenić sprawdzone rozwiązania. Poza motocyklami uwielbia całą motoryzację, a w wolnych chwilach jeździ rowerami. W redakcji Motogen.pl pełni funkcję redaktora naczelnego. Nie wiadomo dlaczego napisał ten tekst w osobie trzeciej.

Podobne posty

Więcej w Newsy, Z Kraju
Akcesoria turystyczne Ducati Performance: podwójna przyjemność z jazdy motocyklem

• Każda podróż będzie przyjemniejsza i wygodniejsza dzięki akcesoriom do motocykli Diavel, Multistrada, Supersport i Monster • Sakwy boczne, wygodne...

Zamknij