Różne typy disclocków z alarmami i bez, kłódki, którymi można blokować tarcze, jak i spinać łańcuchy, ulocki, grzybki, linki, jednym słowem wszystko, czym można zabezpieczyć motocykl przed kradzieżą znalazło się na długim stole konferencyjnym. W siedzibie firmy Abus Polska, w podwarszawskich Święcicach, miało miejsce ciekawe wydarzenie – szkolenie osób, które będą szkolić motocyklistów w zakresie zabezpieczania jednośladów przed kradzieżą. Dlaczego właśnie niemiecki Abus? Bo to firma z wieloletnią tradycją, która jest światowym liderem w produkcji zabezpieczeń mobilnych i zdecydowanie jest jedyną firmą tej branży, która tak prężnie i świadomie działa na naszym rynku.

Piotr Szczygłowski, specjalista Abusa od zabezpieczeń mobilnych, wprowadził przyszłych trenerów meandry mrocznego, przestępczego świata. Wyjaśnił jak działają złodzieje, jakie mechanizmy zachowań nimi kierują, jak myślą i co czują. Takie podejście do tej trudnej kwestii, nijako od drugiej strony, strony przestępcy, daje nam zupełnie inne postrzeganie tego trudnego tematu.

Aby nasz motocykl zawsze był tam, gdzie go zostawiliśmy, potrzeba nie tylko dobrego zabezpieczenia, choć to podstawa, ale także zdrowego pomyślunku. Nie wystarczy posiadanie dobrej blokady, trzeba w 100% wykorzystać, umieć wykorzystać jej potencjał. Jak to zrobić? Jak dobrać odpowiednią blokadę, nie tyle do wartości motocykla, ile do miejsca w którym go trzymamy. Jak zabezpieczyć motocykl potężnym łańcuchem, nie musząc go ze sobą wozić? Wszystkiego tego może dowiedzieć się każdy motocyklista na wykładach organizowanych nieodpłatnie przez Motopomocnych.

Więcej w Z Kraju
Czasowe, sezonowe ubezpieczenie jednośladów – czy to w ogóle jest możliwe?

Kolejne, trzecie już, posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Motocyklistów i Qudowców miało miejsce 25 stycznia w Parlamencie RP. Przedmiotem spotkania było...

Zamknij