Sezon wyścigowy 2010 zbliża się wielkimi krokami. Honda jako pierwsza odkrywa karty i przedstawia ofertę dla zawodników CBR 125R Cup i Hornet Cup.

Honda CBR 125R Cup rusza ponownie w 2010 roku. Głównym założeniem tego pucharu jest rozwijanie umiejętności najmłodszych adeptów wyścigów motocyklowych oraz poszukiwanie przyszłych talentów tego sportu w ramach hasła ‘Ścigaj się z nami na torze, a nie na ulicy’.

Oprócz dobrze znanego cupu 125-tek Honda zdecydowała się w tym roku kontynuować również zapoczątkowany w zeszłym sezonie Puchar Horneta. Podobnie jak w 2009 roku, zmagania odbywać się będą równolegle z wyścigami WMMP. Jednak w sezonie 2010 na zawodników czeka niespodzianka. Małe CBR-ki oraz Hornety zawitają również na tory kartingowe.

Kalendarz CBR 125R Cup i Hornet Cup:
1–2 maja – Modlin
18 lipca – Kielce
7–8 sierpnia – Poznań
21–22 sierpnia – Poznań
18–19 września – Poznań

Honda przygotowała również pakiety startowe dla zawodników chcących wziąć udział w pucharze małej CBR-ki. Do wyboru są tutaj cztery warianty:
1. Nowy motocykl Honda CBR125R z pakietem wyścigowym i wpisowe – 14 500 zł
2. Pakiet wyścigowy dla posiadających już motocykl CBR 125R z lat 2004–2008 i wpisowe – 4000 zł
3. Owiewki pucharowe i wpisowe – 3000 zł
4. Wpisowe (opcja dla zawodników, którzy ścigali się w pucharze w sezonie 2009) – 2000 zł

Znamy również warianty i ceny pakietów startowych dla zawodników Hornet Cupu. Tutaj także Honda proponuje cztery wersje pakietów:
1. Nowy motocykl Honda CB 600F (w wersji bez ABS-u) z pakietem wyścigowym i wpisowe – 28 500 zł lub nowy motocykl Honda CB 600FA (w wersji z ABSem) z pakietem wyścigowym i wpisowe – 29 500 zł
2. Pakiet wyścigowy (dla posiadaczy CB600F/FA z lat 2007–2010) i wpisowe – 4 000 zł
3. Owiewki pucharowe i wpisowe – 3000 zł
4. Wpisowe (dla zawodników z sezonu 2009) – 2000 zł

Szczegółowe informacje na temat pucharu CBR 125R Cup oraz Hornet Cup znajdziecie na stronie: www.racing.honda.pl.

 

Więcej o motocyklach Honda

Więcej w WMMP
WMMP w Modlinie okiem

Olaf Popanda: A tak serio, Grzesiu, przechodząc do sedna sprawy. Mamy już 2010 rok. Stajemy w obliczu kolejnej próby organizacji...

Zamknij